Szacuny
0
Napisanych postów
342
Wiek
22 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2949
Nie będziesz niczego doskonalił jeśli nikt nie będzie Ciebie na bieżąco poprawiał. Możesz sobie tłuc w worek nikt Ci nie zabroni, ale poza aspektem rekreacyjnym nic Ci to nie da. Owszem siła czy kondycja się poprawi, ale przekładu na walkę nie będzie żadnego. Przewijał się tu nawet kiedyś temat stylu, który w repertuarze miał walkę z workiem i chyba nie muszę dodawać jakie były reakcje
Szacuny
10
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
Nie ma w Polsce a i za pewne w Szwecji miejsca gdzie w promieniu 100 km nie ma jakieś szkoły KK, lub KK podobnego stylu. Wg mnie jesteś po prostu leniwy i nie chce Ci się szukać, lub chcesz zostać "internetowym "miszczem""
Szacuny
1
Napisanych postów
138
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
617
Dobrze. Poszukam jeszcze, wracając do tematu boksu, ćwicząc załóżmy 3-4h dziennie przez wakacje (około 240h) będę się bił tak samo jak w tej chwili? Tak wnioskuję z waszych odpowiedzi.
Szacuny
138
Napisanych postów
4979
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
35920
3-4h codziennie? Nie dasz rady tyle przez okres wakacji, lepiej założyć sobie realne cele 1h - 2h co drugi dzień bez wymówek. Nie wiem czy będziesz się bił tak samo jak w tej chwili, bo nie wiem jaki jest Twój poziom, jakie będziesz wykonywał ćwiczenia i jak Twój trening będzie wyglądał.
Szacuny
1
Napisanych postów
138
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
617
No właściwie codziennie może przesadziłem. Co drugi dzień ze 3h, i 3 razy w tygodniu po 1-2 + 1 dzień wolny na regenerację. Do 3h wliczam poranny bieg, trening siłowy, technika, jakieś worki, skakanki itd. Rozplanuję to lepiej jak znajdę wolny czas.