Szacuny
0
Napisanych postów
47
Wiek
33 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3156
ostatnie dwa dni wyciete troche, nie mialam kiedy zmyc makijażu a co dopiero jesc wiec bardziej 'przękąskowo' ale dorwałam rybe to wchłonełam moze nawet wiecej niiż te 250 nie jestem pewna, bo bez waagi :<
Szacuny
0
Napisanych postów
47
Wiek
33 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3156
Dziś trninng z piłką
2x15 2kg
1.wyciskanie sztangielek płasko
2.francuskie uginanie rak siedząc
3.wyciskanie sztangielek siedząc
4.wiosłowanie prostymi ramionami leząc na brzuchu
5.wznosy z opadu 6.przysiad z piłką za plecami
7.wznosy bioder leżąc na piłce
8.wznosy łydek siedząc na piłce
9.odwrotne brzuszki z piłką
10.brzuszki skośne na piłce
11.brzuszki na piłce
i po 20 minut rowerek
nadal problemy z brzuszkami, ale już mniejsze, chyba powinnam już przejsc na III tydzień??
Szacuny
0
Napisanych postów
47
Wiek
33 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3156
dopiero właściwie zaczełam na tych troche ponad 2kg i myslalam zeby do konca tygodnia? a pozniej zaczac III tydzien dla poczatkujacych (- w tygodniach 3,4 po 12 powtórzeń jedno za drugim z 30 sek przerwa miedzy ćwiczeniami w 3 obwodach) i wtedy tez dodac obciazenie narazie tak troche ponad 3 kg
a wrazeniaa, co do brzucha dalej to samo wielki skurcz przy 10-15 ale jakos próbuje robic. Najbardziej czuje nogi przy przysiadach przy ścianie i rece przy 'wiosłowaniu' Wczoraj jakoze nie biegalam przed piłką to juz sie zmusiłam do tego rowerku stad tylko 20 minut.
Szacuny
73
Napisanych postów
26831
Wiek
21 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
283202
Dlaczego do końca tygodnia? Przecież to tylko 2 kg... Masz w domu/na siłce większe obciażenie, to zwiększasz z serii na serię. Przeciez to nawet nie czuć machania...