Romero idealne kolano w tempo - 8 KO na 12 walk to chyba rekord UFC co nie?! imo najlepsze KO na gali jeśli chodzi o widowiskowość. Starks się pewnie z UFC żegna.
Bowling na początku dobrze sobie radził - jak atakował to wyglądało jakby wkładał 100% mocy i wygrał I rundę, ale Njokuani to dużo lepszy technicznie striker i nie zmarnował okazji.
Mam nadzieję, że Dillashaw dostanie kogoś z Top 10 teraz.
Masvidal wgl się nie popisał i walka wyrównana o wiele więcej mu tymi łokciami Means zrobił a ten tylko kilka obaleń pokazał, ale Means słaby TDD, Masvidal słabooo
Benavidez świetnie i to jest właśnie to co mówiłem. FlyW teraz zrobi się na zasadzie ciągłych rewanży, bo imo Benavidez i Dodson zniszczą wszystkich ewentualnie jeszcze McCall a Moraga to taka odskocznia z jego TSem, że tak powiem fakt pokonał Cariaso, ale bez przesady chociaż w obecnej sytuacji zasługuje najbardziej - flyW <- najgorsza dywizja w UFC, ale świetnie Benavidez w stójce był 5 klas lepszy, po prostu nie ten poziom co Uyenoyama i rewelacyjne ataki w wątrobę.. ale Darren ma twardy łeb i mądrze, że Benavidez nie szedł na całość w parterze tylko ostrożnie i ciągle w stójce.
Jury powinien teraz kogoś dostać z Top 15 - idealnie trafił, le I runda mooocno średnia więc ktoś go musi przetestować, ale 25 lat jeszcze nie ma - on może namieszać - bardzo dobre zapasy, ko cios- niech pracuje.
GSP chyba rzeczywiście ma wpływ na to, bo z tego co wiem też w Tristar był jak dostał decyzję z dupy z Lawlorem tj tu z Larkinem - Carmont przegrał 2 walki z rzędu a tylko na papierze ma to 5 win streak - to baaaardzo przeciętny fighter, Larkin świetne TDD, ale kondycyjnie potem padł i te jego kopnięcia jak zwykle magia

ale też mi dupy nie urwało myślałem, że takiego Carmonta zdominuje ostro.
Mendes udowodnił, że to bestia - chyba najlepsze zapasy w FW mooże i lepsze od Frankiego, zabójcza szybkość, ko cios, świetna stójka - zobaczyłbym go w rewanżu z Aldo - byłby underdogiem, ale oprócz Pettisa i Edgar 2 kto ma większe szanse niż Mendes

!? Chyba każdy wiedział, że w tej walce Elkins nie miał szans - wyjątkowo okrutny matchup dla niego.
Brown ciągle zaskakuje 4-0 rekord w 2012 teraz odprawia takiego kota jak Mein - on ma jednak twardą banię, serce do walki, też mało go nie poddał.. Czas na kogoś z Top 10 a Mein jest młody i jeśli nie doskwierają mu jakieś kontuzje, bo stoczył już mnóstwo walk jak na jego wiek to może jeszcze nie jednemu naj**ać. Prawie Browna skończył - d0bry slugfest był zgadzam się z FotN.
Baaaaaaaaaaaaaaaardzo dobrze, że Diaz przegrał.. Myślał, że jest nie do znokautowania i pokarało.. już się bulwersować zaczął jak zobaczył, że "Punk" walczy w 100% w GP i kopie, unika walki w półdystansie i ten high kick mistrzostwo świata aż ręcznik z narożnika poszedł

Diaz dostał wp****** - mimo, że raz obalił i zadał trochę ciosów to nie miało przełożenia - Thomson nie był wgl zagrożony, realizował GP i 1 znokautował Diaza.
Bullet co ćpałeś?! DC overrated!? Kogo on jeszcze musi pokonać.. naj**ał Bigfootowi jak jakiemuś dzieciakowi, zdominował Barnetta i chyba tylko ten mu 1 rundę ukradł albo pod remis była i zdominował Mira - przestawiał go w klinczu jak dzieciaka - pełna kontrola oprócz kilku ładnych middle kicków MIR NIE ISTNIAŁ a Mir to czołowy HW jak Bigfoot i Barnett. Mir chyba szczękę wymienił, bo dostał kilka naprawdę solidnych ciosów.
Wk***IA mnie takie gadanie "walka nudna a jak ktoś zdominuje i pokaże, że jest po prostu lepszy a nie nap*****la się bezmyślnie czyli wg niektórych to lepiej żeby DC za wszelką cenę szukał KO albo jeszcze lepiej - szedł na glebe z Mirem" DC zawalczył w ch** mądrze jak zwykle - Mir wytrzymał mocne ciosy - dobrze walczył więc po co szukać KO jak się wygrywa 2 rundy zdecydowanie,
Daniel Cormier to ABSOLUTNA CZOŁÓWKA HW i mówcie co chcecie, ale jeśli on jest overrated to każdy jest overrated i nie ma dobrych fighterów na świecie. Szkoda tylko, że do LHW idzie - to naturalny HW boje się, że
zbijanie wagi może mieć jakiś negatywny skutek - niech dostanie od razu TE z Gustafssonem a Machida Jonesa jak Sonnena rozpyka i teraz niech zrobią Mir vs. Overeem - trudny matchup dla Mira, bo w stójce może KO zarobić i to szybko, ale parter dla niego, cardio dla niego i nawet on może znokautować Reema.
El Nino <- zwracam honor, świetny TDD, agresja - myślałem po 2 rundach, że to wygra, decyzja bliska, ale bez kontrowersji, Benson jednak lepsze cardio, ale po ch** on ma te włosy ktoś mi wytłumaczy przecież one mu przeszkadzają masakrycznie... Teraz będzie Benson vs. zwycięzca Maynard / Grant - taka posucha się w LW zrobiła jak Pettis poszedł do FW. Chociaż w sumie całkiem dobry TE..
Myślałem, że Melendez dostanie lanie jak Diaz - nie doceniałem Melendeza. Jak tak wspominam walki z Edgarem i Melendezem w stójce to tak sobie myślę, że Aldo by zmasakrował Bensona
Zmieniony przez - Steven0 w dniu 2013-04-21 22:01:41