Witam, mam 20 lat, 182 cm ok. 88-90 kg i jestem osobą wysportowaną. W przeszłości uprawiałem różne sporty, piłkę nożną, ręczną z przerwami. Jestem osobą masywną, prawdopodobnie ze skłonnością do tycia ( chyba, że to sprawka obiadków :D, ale wątpie). Nigdy nie stosowałem rygorystycznych diet. Od jakiegoś czasu trenuje boks, a od niedawna kick-boxing.
Moim celem jest wyrzeźbienie się, choć nie mam postawionego celu np: do wakacji. Po prostu chcę zadbać o swoją sylwetkę. A najbardziej zależy mi na klatce piersiowej i brzuchu oraz ramionach, gdyż w barkach jestem dosyć szeroki. Nie jestem gruby, ani nic z tych rzeczy, tylko po prostu mam trochę za dużo tkanki tłuszczowej, co powoduje, że mam "brzuszek". (ile procent taknki - nie sprawdzałem).
Zbliżając ku końcowi chciałbym się spytać ludzi, którzy mają o tym pojęcie w przeciwieństwie do mnie, mianowicie co będzie bardziej optymalne jeśli chodzi o "wyszczuplenie" się i nabranie dobrej rzeźby: kick boxing czy siłownia + bieganie . Nie mam możliwości finansowej, by połączyć kick boxing z siłownią.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Moim celem jest wyrzeźbienie się, choć nie mam postawionego celu np: do wakacji. Po prostu chcę zadbać o swoją sylwetkę. A najbardziej zależy mi na klatce piersiowej i brzuchu oraz ramionach, gdyż w barkach jestem dosyć szeroki. Nie jestem gruby, ani nic z tych rzeczy, tylko po prostu mam trochę za dużo tkanki tłuszczowej, co powoduje, że mam "brzuszek". (ile procent taknki - nie sprawdzałem).
Zbliżając ku końcowi chciałbym się spytać ludzi, którzy mają o tym pojęcie w przeciwieństwie do mnie, mianowicie co będzie bardziej optymalne jeśli chodzi o "wyszczuplenie" się i nabranie dobrej rzeźby: kick boxing czy siłownia + bieganie . Nie mam możliwości finansowej, by połączyć kick boxing z siłownią.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz