Hej tez bylam w Natur House i napalilam sie,bo w ciagu parunastu minut Pani dietetyk wydala sie byc kompetenta i znac na rzeczy...i czar prysł... Pani dietetyk namowila mnie do gazety Peso Perfecto i kazala sie stosowac do diety z tej oto gazety,pomimo tego,ze mowilam jej o swoich dolegliwosciach :D oczywiscie moja noga tam sie wiecej nie pojawila,bo gotowca wydrukuje sobie z neta i nie zaplace 130zł ,a 0zł :]
Myslalam,ze stosowanie sie do wytycznych jakiejs diety moze mi pomoc,a teraz wiem,ze moze mnie to tylko wkur***ić

tak wiec polecam poczytac na
sfd i to chyba bedzie bardziej pomocne,bo jesli zabraknie Ci jajek to zjesz tunczyka albo serek,co jest dosc oczywiste,ale dietetycy o tym nie wspominaja,bo zwykle drukuja gotowce i karza sie stosowac do swojej "diety: .Zreszta ta sama sytuacja byla u gastrolog do ktorej chodzilam i tam juz szly pieniadze,ze serce mnie sciskalo i dostawalam gotowiec z miesem czerwonym w tle,ktorego nienawidze,ale co tam :]
Sugeruje kupic karnet na dobra silke niz pakowac kasiorke dietetykom.Choc moze zdarzaja sie kompetentni,ale ja na takiego nie trafilam
pozdroooo
