W planie swojego dnia jak najbardziej możesz liczyć naukę, szkołę, ale tutaj wrzucając to tylko zaśmieca i powoduje że Twoja wypowiedź jest mniej czytelna (to są rzeczy w tym temacie nieistotne, więc po co przez nie się przekopywać)
Co to za klub gdzie trening nawet godzinę nie trwa? Przecież sama rozgrzewka dobra to z 20 min można spokojnie liczyć...
Pierwsza rzecz zmień klub, trening to ma być trening z 1,5h (wiadomo że jest masę wyjątków, ale tak standardowo, średnio mniej więcej tyle ma największy sens). Jak chcesz coś w tym sporcie zrobić, to dobrze by było z 3-4 treningi w tygodniu. Wszystko oprócz treningów w klubie na razie odpuść całkiem. Po 2-3 tygodniach jak będziesz czuł się na siłach dorzuć w dni nie treningowe bieganie przez pierwsze 3-4 tygodnie po 30-40 min stałe tempo, tym co będzie później jeszcze przez co najmniej 1,5 miesiąca nie masz co się przejmować.
Co to za klub gdzie trening nawet godzinę nie trwa? Przecież sama rozgrzewka dobra to z 20 min można spokojnie liczyć...
Pierwsza rzecz zmień klub, trening to ma być trening z 1,5h (wiadomo że jest masę wyjątków, ale tak standardowo, średnio mniej więcej tyle ma największy sens). Jak chcesz coś w tym sporcie zrobić, to dobrze by było z 3-4 treningi w tygodniu. Wszystko oprócz treningów w klubie na razie odpuść całkiem. Po 2-3 tygodniach jak będziesz czuł się na siłach dorzuć w dni nie treningowe bieganie przez pierwsze 3-4 tygodnie po 30-40 min stałe tempo, tym co będzie później jeszcze przez co najmniej 1,5 miesiąca nie masz co się przejmować.
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka