Witam
A więc piszę do was o radę bo w ogóle nie wiem jak to ugryźć i czy ma to w ogóle jakiś sens. A mianowicie sprawa wygląda tak tyram u siebie na siłowni już rok chęci ćwiczyć mam dalej jak najbardziej bo nie dość, że bardzo mnie to wciągnęło to jeszcze widać spore efekty:) ale widząc powoli za oknem takie słońce od kwietnia chciałbym ruszyć z jakąś redukcją więc pomyślałem sobie ze mając duże podwórko czemu tego nie wykorzystać. I teraz jak to zrobić myślałem żeby skołować sobie jakaś duża oponę do przewracania i uderzania młotem, zakup kettlebell'a, sztangę oczywiście posiadam, drążek, jakaś skakanka do tego, taczka z obciążeniem i myślę że mógłbym coś podziałać i teraz do was pytanie czy z takim sprzętem jest mi się sens za to zabierać? chodzi o taki trening ogólnorozwojowy na powietrzu. Czy dać sobie spokój śmigać dalej na siłowni i dodać do tego aeroby?
liczę na jakieś fajne pomysły może jesteście w stanie mi coś doradzić:)
A więc piszę do was o radę bo w ogóle nie wiem jak to ugryźć i czy ma to w ogóle jakiś sens. A mianowicie sprawa wygląda tak tyram u siebie na siłowni już rok chęci ćwiczyć mam dalej jak najbardziej bo nie dość, że bardzo mnie to wciągnęło to jeszcze widać spore efekty:) ale widząc powoli za oknem takie słońce od kwietnia chciałbym ruszyć z jakąś redukcją więc pomyślałem sobie ze mając duże podwórko czemu tego nie wykorzystać. I teraz jak to zrobić myślałem żeby skołować sobie jakaś duża oponę do przewracania i uderzania młotem, zakup kettlebell'a, sztangę oczywiście posiadam, drążek, jakaś skakanka do tego, taczka z obciążeniem i myślę że mógłbym coś podziałać i teraz do was pytanie czy z takim sprzętem jest mi się sens za to zabierać? chodzi o taki trening ogólnorozwojowy na powietrzu. Czy dać sobie spokój śmigać dalej na siłowni i dodać do tego aeroby?
liczę na jakieś fajne pomysły może jesteście w stanie mi coś doradzić:)
Krzysztof Piekarz