TCM100__Coś Ci się ta krzywda ciągle przewija w tekście. Autopsja? Jakieś złe doświadczenia?Kolejny etap bełkotu człowieka skrzywdzonego.
TCM100__No ciekawe, piszesz, że nie masz żadnych problemów, a widzisz je wszędzie dookoła. Za długo już chyba w zawodzie jesteś i trauma ochroniarska się pojawiła poza syndromem odrzucenia.I w tym właśnie zawiera się twój problem rozumowania rzeczywistości oraz jej zaakceptowania poprzez odnajdywanie się w niej.
TCM100__Nie sądziłem, że definicja idylli tak Cię zaskoczy.Idylla oznacza sielankowy nastrój (ale zaskoczenie!)
TCM100__Hm, skoro panująca rzeczywistość jest dla Ciebie Cervantesowskimi "wiatrakami" to nie wróży nic dobrego.Postawa związanych rąk jest mi obca, u ciebie jest jednak odwrotnie. Walczysz z wiatrakami, niczym Don Kichot straciłeś kontakt z rzeczywistością.
TCM100__powoli, powoli. Przemiany społeczne nie trwają rok czy dwa. To kwestia wymiany pokoleń. Następne i kolejne będą już patrzyć nieco inaczej.Ilu ochroniarzom już faktycznie pomogłeś poza lękliwym protestem w internecie? Zniosłeś niewolnictwo w tym zawodzie, twoje działania zmieniły cokolwiek?
TCM100__Pulvis et umbra sumus ale pro rege saepe, pro patria semperjesteś słabym człowiekiem z wątpliwą umiejętnością bełkotu (nawet) w internecie
TCM100__Ale czyż to nie tacy jak Ty ją sprowadzili do tego rynsztoka ?Jeśli praca jest z zasady uciążliwa i parszywa oraz społecznie sprowadzona do rangi rynsztokowej to pracownicy również będą narzekać.
TCM100__Myślisz, że aby Ciebie zrozumieć potrzeba aż zaglądać do jakiegoś słownika ? A to ma być słownik wyrazów obcych czy wystarczy frazeologiczny?Nie używaj słów, którego znaczenia nie znasz. Nie spowoduje to, że ktoś będzie traktował cię z większą powagą, ponieważ, tutaj zapamiętaj, nie liczy się to co kto mówi, lecz jaki efekt wywołują dane słowa u rozmówcy. Zajrzyj do słownika i skonfrontuj z nimi moje słowa oraz nie grzesz więcej (w odniesieniu do owej 15-nastki - przyp. TCM)
Swoja drogą doczytaj sobie co to jest adolescencja. Przyda Ci się w przyszłości.
TCM100__Znowu widzisz jakiś problem ? Strasznie na te problemy podatny jesteś. Powiedz mi zatem jak badania do licencji przeszedłeś skoro masz tyle problemów?Problem twojego rozumowania zawiera się w tym, że widzisz świat w czarno-białych barwach.
TCM100__I wprowadzasz te własne zasady, tak? A te zasady to poprawiają sytuację na rynku czy tylko umożliwiają Ci asymilację kosztem innych? Mam wrażenie, że jakieś takie XIX wieczne pojęcie biznesu funkcjonuje w Twoim rozumowaniu.W tym niewolnictwie można się jednak odnaleźć oraz wprowadzać własne zasady na poziomie akceptowalności rynku. To jest właśnie ten złoty środek, którego nie rozumiesz.
TCM100__Żalisz się czy konstatujesz ?Twoja wizja zmian to subiektywny obraz Idylli, do której, jak zaznaczyłeś, dążysz, jednak która nie istnieje i nie będzie istnieć, ponieważ to jest biznes bez skrupułów
TCM100__Na psychologii też się znasz? To dobrze, to dobrze.Rzeczywistość, którą próbujesz tworzyć jest tylko w twojej głowie, a to z kolei nosi wszelkie znamiona stanu chorobowego.
TCM100__Nie, ja swoją sprzedałem. Człowiek powinien stawiać sobie różne cele i nie osiadać na laurach. Jak zakładałem firmę, a byłem wtedy najmłodszym w Polsce właścicielem firmy ochrony, w dodatku jednym z nielicznych, którzy nie mieli za sobą przeszłości mundurowej, też mi się wydawało, że to będzie już do końca życia i nic więcej mi nie potrzeba. Po 10 latach wiedziałem już, że to nie jest zajęcie na całe życie. Teraz to ja sobie siedzę w ciepełku i płacą mi za to, że dzielę się swoimi doświadczeniami w tej materii. Co ciekawe płacą mi i pracodawcy i pracownicy. To taka trochę wyższa forma realizacji. Zarabiam na tych jak to określiłeś "wizjach". I jak dobrze pójdzie za kilkanaście no może kilkadziesiąt lat te wizje przewrócą Twój światopogląd do góry nogami.Cenię swoją zdolność odnalezienia się w rzeczywistości. Dlatego właśnie moja firma prężnie się rozwija, a ty masz pod górkę, pisałeś coś o kapitulacji.
TCM100__Nie musisz mnie co do tego przekonywać. To po prostu wyziera i wyje z tego co i w jaki sposób piszesz.Dążenie do powszechnej akceptacji nie jest moją najsilniejszą stroną i nawet nie zamierzam czegoś w tej sprawie zmieniać.
TCM100__Znowu się, żalisz czy konstatujesz?Pamiętaj, że niezależnie od swojej postawy zawsze znajdzie się grupa osób nam przychylnych jak i tych niechętnych.
TCM100__A piszesz to patrząc z punktu widzenia aksjologicznego czy deontologicznego ?Szczególnie w biznesie, gdzie wspomniana przez ciebie etyka to zbiór niepisanych zasad stosowanych zależnie od punktu siedzenia.
TCM100__Nie, z rynkiem się nie polemizuje.Polemizujesz z oczekiwaniami rynku. To jest właśnie powód twoich porażek.
TCM100__Niestety nie mam jak pogratulować i czego nie mam mu gratulować. Siedzi gdzieś za granicą i nie bardzo ma jak wrócić do kraju bo kilkadziesiat wyroków sądowych do egzekucji tu na niego czeka. Wisi pracownikom, wisi ZUSowi, wisi US, wisi byłym Zleceniodawcom za nienależytą realizację umów.Pogratuluj ów delikwentowi znajomości prawideł rynku, a sam wyciągnij lekcję z jego nauk, ponieważ w życiu nie można tylko przegrywać.
TCM100__Mało prawdopodobneW manewrowaniu być może wskoczysz do mnie na pokład.
Przystoi aby Ojczyzna droższa nam była niz my sami sobie.