SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Praca w ochronie

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 7335

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1025 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2631
TCM100__
Kolejny etap bełkotu człowieka skrzywdzonego.
Coś Ci się ta krzywda ciągle przewija w tekście. Autopsja? Jakieś złe doświadczenia?


TCM100__
I w tym właśnie zawiera się twój problem rozumowania rzeczywistości oraz jej zaakceptowania poprzez odnajdywanie się w niej.
No ciekawe, piszesz, że nie masz żadnych problemów, a widzisz je wszędzie dookoła. Za długo już chyba w zawodzie jesteś i trauma ochroniarska się pojawiła poza syndromem odrzucenia.

TCM100__
Idylla oznacza sielankowy nastrój (ale zaskoczenie!)
Nie sądziłem, że definicja idylli tak Cię zaskoczy.


TCM100__
Postawa związanych rąk jest mi obca, u ciebie jest jednak odwrotnie. Walczysz z wiatrakami, niczym Don Kichot straciłeś kontakt z rzeczywistością.
Hm, skoro panująca rzeczywistość jest dla Ciebie Cervantesowskimi "wiatrakami" to nie wróży nic dobrego.



TCM100__
Ilu ochroniarzom już faktycznie pomogłeś poza lękliwym protestem w internecie? Zniosłeś niewolnictwo w tym zawodzie, twoje działania zmieniły cokolwiek?
powoli, powoli. Przemiany społeczne nie trwają rok czy dwa. To kwestia wymiany pokoleń. Następne i kolejne będą już patrzyć nieco inaczej.

TCM100__
jesteś słabym człowiekiem z wątpliwą umiejętnością bełkotu (nawet) w internecie
Pulvis et umbra sumus ale pro rege saepe, pro patria semper


TCM100__
Jeśli praca jest z zasady uciążliwa i parszywa oraz społecznie sprowadzona do rangi rynsztokowej to pracownicy również będą narzekać.
Ale czyż to nie tacy jak Ty ją sprowadzili do tego rynsztoka ?


TCM100__
Nie używaj słów, którego znaczenia nie znasz. Nie spowoduje to, że ktoś będzie traktował cię z większą powagą, ponieważ, tutaj zapamiętaj, nie liczy się to co kto mówi, lecz jaki efekt wywołują dane słowa u rozmówcy. Zajrzyj do słownika i skonfrontuj z nimi moje słowa oraz nie grzesz więcej (w odniesieniu do owej 15-nastki - przyp. TCM)
Myślisz, że aby Ciebie zrozumieć potrzeba aż zaglądać do jakiegoś słownika ? A to ma być słownik wyrazów obcych czy wystarczy frazeologiczny?
Swoja drogą doczytaj sobie co to jest adolescencja. Przyda Ci się w przyszłości.

TCM100__
Problem twojego rozumowania zawiera się w tym, że widzisz świat w czarno-białych barwach.
Znowu widzisz jakiś problem ? Strasznie na te problemy podatny jesteś. Powiedz mi zatem jak badania do licencji przeszedłeś skoro masz tyle problemów?

TCM100__
W tym niewolnictwie można się jednak odnaleźć oraz wprowadzać własne zasady na poziomie akceptowalności rynku. To jest właśnie ten złoty środek, którego nie rozumiesz.
I wprowadzasz te własne zasady, tak? A te zasady to poprawiają sytuację na rynku czy tylko umożliwiają Ci asymilację kosztem innych? Mam wrażenie, że jakieś takie XIX wieczne pojęcie biznesu funkcjonuje w Twoim rozumowaniu.

TCM100__
Twoja wizja zmian to subiektywny obraz Idylli, do której, jak zaznaczyłeś, dążysz, jednak która nie istnieje i nie będzie istnieć, ponieważ to jest biznes bez skrupułów
Żalisz się czy konstatujesz ?

TCM100__
Rzeczywistość, którą próbujesz tworzyć jest tylko w twojej głowie, a to z kolei nosi wszelkie znamiona stanu chorobowego.
Na psychologii też się znasz? To dobrze, to dobrze.

TCM100__
Cenię swoją zdolność odnalezienia się w rzeczywistości. Dlatego właśnie moja firma prężnie się rozwija, a ty masz pod górkę, pisałeś coś o kapitulacji.
Nie, ja swoją sprzedałem. Człowiek powinien stawiać sobie różne cele i nie osiadać na laurach. Jak zakładałem firmę, a byłem wtedy najmłodszym w Polsce właścicielem firmy ochrony, w dodatku jednym z nielicznych, którzy nie mieli za sobą przeszłości mundurowej, też mi się wydawało, że to będzie już do końca życia i nic więcej mi nie potrzeba. Po 10 latach wiedziałem już, że to nie jest zajęcie na całe życie. Teraz to ja sobie siedzę w ciepełku i płacą mi za to, że dzielę się swoimi doświadczeniami w tej materii. Co ciekawe płacą mi i pracodawcy i pracownicy. To taka trochę wyższa forma realizacji. Zarabiam na tych jak to określiłeś "wizjach". I jak dobrze pójdzie za kilkanaście no może kilkadziesiąt lat te wizje przewrócą Twój światopogląd do góry nogami.

TCM100__
Dążenie do powszechnej akceptacji nie jest moją najsilniejszą stroną i nawet nie zamierzam czegoś w tej sprawie zmieniać.
Nie musisz mnie co do tego przekonywać. To po prostu wyziera i wyje z tego co i w jaki sposób piszesz.

TCM100__
Pamiętaj, że niezależnie od swojej postawy zawsze znajdzie się grupa osób nam przychylnych jak i tych niechętnych.
Znowu się, żalisz czy konstatujesz?

TCM100__
Szczególnie w biznesie, gdzie wspomniana przez ciebie etyka to zbiór niepisanych zasad stosowanych zależnie od punktu siedzenia.
A piszesz to patrząc z punktu widzenia aksjologicznego czy deontologicznego ?

TCM100__
Polemizujesz z oczekiwaniami rynku. To jest właśnie powód twoich porażek.
Nie, z rynkiem się nie polemizuje.



TCM100__
Pogratuluj ów delikwentowi znajomości prawideł rynku, a sam wyciągnij lekcję z jego nauk, ponieważ w życiu nie można tylko przegrywać.
Niestety nie mam jak pogratulować i czego nie mam mu gratulować. Siedzi gdzieś za granicą i nie bardzo ma jak wrócić do kraju bo kilkadziesiat wyroków sądowych do egzekucji tu na niego czeka. Wisi pracownikom, wisi ZUSowi, wisi US, wisi byłym Zleceniodawcom za nienależytą realizację umów.

TCM100__
W manewrowaniu być może wskoczysz do mnie na pokład.
Mało prawdopodobne

Przystoi aby Ojczyzna droższa nam była niz my sami sobie.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 72 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 393
IKSROJAP
Coś Ci się ta krzywda ciągle przewija w tekście. Autopsja? Jakieś złe doświadczenia?


Pisałem o twoich kiepskich doświadczeniach. Ja jestem szczęśliwy, musisz mi uwierzyć na słowo. To ty narzekasz na rzeczywistość i porywasz się z motyką na słońce ku zmianom.

IKSROJAP
No ciekawe, piszesz, że nie masz żadnych problemów, a widzisz je wszędzie dookoła. Za długo już chyba w zawodzie jesteś i trauma ochroniarska się pojawiła poza syndromem odrzucenia.


Nie napisałem, że nie mam żadnych problemów, lecz że potrafię je rozwiązywać, więc nie pisz głupot. Mi się znakomicie żyje w społeczeństwie, to twoja postawa spełnia wszelkie znamiona odrzucenia. Po przeanalizowaniu twojego profilu psychologicznego, założę się, że jesteś przekonany, że twoje działania zmienią świat.

IKSROJAP
Nie sądziłem, że definicja idylli tak Cię zaskoczy.


Zbłądziłeś w swoim toku myślenia. Pisałem o Idylli jako o celu twojej życiowej ścieżki. Kłóci się to z twoją bezustanną ideą walki w postaci nawracania niewiernych w imię zasad oraz prowadzi donikąd, ponieważ Idylla nie istnieje i nie będzie istnieć.

IKSROJAP
Przemiany społeczne nie trwają rok czy dwa. To kwestia wymiany pokoleń. Następne i kolejne będą już patrzyć nieco inaczej.


Jesteś niepoprawnym wizjonerem, idealistą. Biznes ma jasne i twarde zasady, które co najwyżej zmieniają się na gorsze. Nie masz na to wpływu jako jednostka i co najważniejsze nikt nie traktuję cię poważnie z wielu powodów.

IKSROJAP
Pulvis et umbra sumus ale pro rege saepe, pro patria semper


Pisałem już, żebyś nie skakał do pewnego poziomu, ponieważ uderzysz się w sufit i spadniesz z bólem głowy. Horacy to dla ciebie zbyt wysokie progi.

IKSROJAP
Ale czyż to nie tacy jak Ty ją sprowadzili do tego rynsztoka ?


Ponowny przykład widzenia świata w czarno-białych barwach.

IKSROJAP
Myślisz, że aby Ciebie zrozumieć potrzeba aż zaglądać do jakiegoś słownika ? A to ma być słownik wyrazów obcych czy wystarczy frazeologiczny? Swoja drogą doczytaj sobie co to jest adolescencja. Przyda Ci się w przyszłości.


Nie zrozumiałeś mnie, być może wynika to z niskiego poziomu umiejętności interpretacji czyiś słów. Chodziło mi o to, że jeśli już nieudolnie kreujesz się na inteligenta to rób to z odpowiedzialnością za swoje słowa. Adolescencja, drogi błędny rycerzu, tyczy się wybranych okresów dojrzewania i nie ma żadnego związku z wiekiem, który przytoczyłeś (15 lat). Mam nadzieję, że udało mi się tobie to wyjaśnić i wzbogaciłeś swoją wiedzę.

IKSROJAP
Znowu widzisz jakiś problem ? Strasznie na te problemy podatny jesteś.


Jedynym problem jest twój tok myślenia, idealistyczny bełkot człowieka wykluczonego.

IKSROJAP
wprowadzasz te własne zasady, tak? A te zasady to poprawiają sytuację na rynku czy tylko umożliwiają Ci asymilację kosztem innych? Mam wrażenie, że jakieś takie XIX wieczne pojęcie biznesu funkcjonuje w Twoim rozumowaniu.


Zasada opiera się na maksymalizacji zysków pracowników w stosunku do możliwości firmy oraz respektowaniu prawa. Innymi słowy jestem sprawiedliwym pracodawcą, który jest w stanie zapewnić ciągłość zatrudnienia, a przy tym właściwie ustosunkować się do przepisów na zasadzie aeger led sed lex. I na tym właśnie polega różnica miedzy nami. Ty firmy się pozbyłeś, nie poradziłeś sobie, teraz dzielisz się jedynie swoimi wizjami płynąc na fali w ramach rozwoju rynku doradczego, ja utrzymuję siebie i innych na powierzchni na rzeczywistym rynku z pełną odpowiedzialnością za swoje słowa i czyny.

IKSROJAP
Żalisz się czy konstatujesz ?


Prezentuję rzeczywistość, od której uciekasz.

IKSROJAP
Na psychologii też się znasz? To dobrze, to dobrze.


Bardziej ty się nie znasz, aniżeli ja się znam.

IKSROJAP
Człowiek powinien stawiać sobie różne cele i nie osiadać na laurach.


Nie kopiuj słów nieudaczników chcących odejść z podniesioną głową. Stać cię na więcej!

IKSROJAP
I jak dobrze pójdzie za kilkanaście no może kilkadziesiąt lat te wizje przewrócą Twój światopogląd do góry nogami.


Don Kichot, Horacy, a teraz Andersen. Skaczesz po gatunkach w zawrotnym tempie, nie nadążam za tobą! Wracając nieco wyżej - nie myliłem się w ocenie twojej choroby.

IKSROJAP
Znowu się, żalisz czy konstatujesz?


Staram się tobie pomóc w dążeniu do tej twojej Idylli, abyś w próbie nawracania niewiernych nie doprowadził się niepostrzeżenie do szpitala psychiatrycznego na mój koszt.

IKSROJAP
A piszesz to patrząc z punktu widzenia aksjologicznego czy deontologicznego ?


Nie wychodź poza prostą hierarchię potrzeb Maslowa, tam znajduje się odpowiedź na twoje wątpliwości w sposób dosłowny.

IKSROJAP
Nie, z rynkiem się nie polemizuje.


Więc nie czyń tego.

IKSROJAP
Niestety nie mam jak pogratulować i czego nie mam mu gratulować. Siedzi gdzieś za granicą i nie bardzo ma jak wrócić do kraju bo kilkadziesiat wyroków sądowych do egzekucji tu na niego czeka. Wisi pracownikom, wisi ZUSowi, wisi US, wisi byłym Zleceniodawcom za nienależytą realizację umów.


Ponownie nie zrozumiałeś prostego stwierdzenia. Nie zachęcałem cię do naśladownictwa, lecz zrozumieniu zależności pomiędzy przychodami i wydatkami.

IKSROJAP
Mało prawdopodobne


Nigdy nie mów nigdy.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 21 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 357
IKSROJAP rozjaśniłeś mi trochę temat ochrony jednak w niektórych rzeczach nadal się z Tobą nie zgadzam. Może mógłbyś podać jeszcze tytuły książek szkoleniowych z których wykładowcy realizują program szkoleniowy na kursie dla pracowników ochrony? Z chęcią bym sobie poczytał albo podać link jeżeli jest to ogólnodostępne w internecie. I w zasadzie jeszcze podać jakieś przykładowe obiekty , które są ochraniane przez pracowników z licencja (oprócz banków i jednostek wojskowych).

Zmieniony przez - kickboxer w dniu 2013-02-28 15:01:38
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1025 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2631
kickboxer
rozjaśniłeś mi trochę temat ochrony jednak w niektórych rzeczach nadal się z Tobą nie zgadzam.
Nie wymagam, żebyś się ze mną we wszystkim zgadzał.

kickboxer
Może mógłbyś podać jeszcze tytuły książek szkoleniowych z których wykładowcy realizują program szkoleniowy na kursie dla pracowników ochrony?
Książek jest sporo. Ich wybór zależy od wykładowcy i jego znajomości tematu i samej książki. W niektórych pozycjach zdarzają się błędy, ale nie ma róży bez kolców.

Mogę Ci polecić:
1. Wojtal J., Milewicz M. (red), Ochrona fizyczna osób i mienia. I stopień licencji, TNOIK, Toruń 2011,
2. Wojtal J., Milewicz M. (red), Ochrona fizyczna osób i mienia. II stopień licencji, TNOIK, Toruń 2011,
3. Aleksandrowicz T., Ustawa o ochronie osób i mienia. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2002,
4. Bejgier W., Stanejko B., Ochrona osób i mienia, WAiP, Warszawa 2010,
5. Gozdór G. Ustawa o ochronie osób i mienia. Komentarz, C. H. Beck, Warszawa 2005,
6. Wiłun K., Ochrona osób i mienia. Organizacja i przygotowanie specjalistycznych uzbrojonych formacji ochronnych do działań w systemie obronności państwa, STO, Bielsko Biała 2005,
7.Kotowski W. Ochrona osób i mienia. Komentarz praktyczny, ABC, Warszawa 2004,
8. Kubiński P., Działalność gospodarcza w zakresie ochrony osób i mienia i jej koncesjonowanie, Oficyna, Warszawa 2008,
9. Szczygielski Z., ABC menedżera ochrony. Podręcznik do kursu na licencję II stopnia, TELBIT, Warszawa 1999,
10. Praca zbiorowa, Ochrona mienia. Vademecum, O'CHIKARA, Lublin 1999.

To tak z tematyki ogólnoochroniarskiej. Gdybyś potrzebował coś specjalistycznego pytaj. Może będę mógł coś doradzić.

kickboxer
Z chęcią bym sobie poczytał albo podać link jeżeli jest to ogólnodostępne w internecie.
Jeżeli chodzi o linki to wpisz w google: Ochrona osób i mienia pdf.

kickboxer
I w zasadzie jeszcze podać jakieś przykładowe obiekty , które są ochraniane przez pracowników z licencja (oprócz banków i jednostek wojskowych).
Np. muzea, kantory, wodociągi, elektrownie, zapory wodne i zbiorniki retencyjne,oczyszczalnie ścieków, większe placówki pocztowe, lotniska, porty morskie, itp. W zasadzie wszystkie obiekty infrastruktury krytycznej i obiekty wymagające obowiązkowej ochrony o których mowa w art. 5 ustawy o ochronie osób i mienia.

Przystoi aby Ojczyzna droższa nam była niz my sami sobie.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1025 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2631
TCM100__
Pisałem o twoich kiepskich doświadczeniach.

O widzę, że znasz moje doświadczenia. Cieszę się bardzo, że tak twierdzisz bo to tylko potwierdza moją diagnozę Twojej osoby.

TCM100__
Adolescencja, drogi błędny rycerzu, tyczy się wybranych okresów dojrzewania i nie ma żadnego związku z wiekiem, który przytoczyłeś (15 lat). Mam nadzieję, że udało mi się tobie to wyjaśnić i wzbogaciłeś swoją wiedzę.
Nie szukaj definicji słów których nie znasz w Wikipedii bo to mało wiarygodne źródło. Jeżeli już przeczytałeś jakąś definicję w Wiki to zweryfikuj z innym źródłem bo akurat w przypadku adolescencji definicja w Wiki jest troszkę zawile napisana i niektórzy powinni się chwilkę zastanowić nad jej budową.
W tej materii polecam Ci wiarygodniejsze źródło jakim jest "Słownik psychologii" Roberta Sillamy. Dla ułatwienia dodam, że definicję pojęcia adolescencja znajdziesz w nim na stronie 10. A gdybyś miał problem z dotarciem do słownika to: "Adolescencja jest to okres dorastania, okres życia między dzieciństwem, którego dorastanie jest kontynuacją, a wiekiem dojrzałym (dorosłością). Te "niewdzięczne lata", naznaczone zmianami fizycznymi i psychicznymi, zaczynają się około 11 - 12, a dobiegają końca między 17 - 18 rokiem życia".
Jeżeli się coś czyta warto czytać to ze zrozumieniem. Jak widać wiek o którym mowa czyli 15 lat mieści się prawie idealnie pośrodku okresu adolescencji.
Jak byś miał jeszcze jakieś wątpliwości w tym zakresie polecam "Psychologiczne portrety człowieka. Praktyczna psychologia rozwojowa", autorstwa Anny Brzezińskiej, wydane przez Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2005.


TCM100__
przy tym właściwie ustosunkować się do przepisów na zasadzie aeger led sed lex. I na tym właśnie polega różnica miedzy nami.
Tak, różnica polega na tym, że pomimo tego, że uczyłem się łaciny jakoś nie mogę sobie przypomnieć znaczenia słowa "led", które użyłeś w sentencji. Gdybyś napisał aegar lex sed lex byłoby to dla mnie i pewnie dla wielu znających łacinę zrozumiałe, ale z "led" ? Adulescentia est tempus discendi, sed nulla aetas sera est ad discendum.

TCM100__
Ty firmy się pozbyłeś, nie poradziłeś sobie, teraz dzielisz się jedynie swoimi wizjami płynąc na fali w ramach rozwoju rynku doradczego, ja utrzymuję siebie i innych na powierzchni na rzeczywistym rynku z pełną odpowiedzialnością za swoje słowa i czyny.
No nie zupełnie. Firma jest towarem jak każdy inny. Na jej sprzedaży też się robi biznes. Nawet lepszy niż na jej prowadzeniu. Nie zajmuje się doradztwem sensu stricte, raczej analizą ryzyk, opiniowaniem i edukacją.

TCM100__
Nigdy nie mów nigdy.
W tym wypadku jestem tego pewny prawie na 100 %. Musiałby się zejść dwie niedziele w kupie, żeby było inaczej.

Przystoi aby Ojczyzna droższa nam była niz my sami sobie.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 72 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 393
IKSROJAP

O widzę, że znasz moje doświadczenia. Cieszę się bardzo, że tak twierdzisz bo to tylko potwierdza moją diagnozę Twojej osoby.


Twoja doświadczenia nie pozwoliły ci jeszcze spojrzeć na rzeczywistość inaczej, aniżeli przez pryzmat fantazji.

IKSROJAP
Tak, różnica polega na tym, że pomimo tego, że uczyłem się łaciny jakoś nie mogę sobie przypomnieć znaczenia słowa "led", które użyłeś w sentencji. Gdybyś napisał aegar lex sed lex byłoby to dla mnie i pewnie dla wielu znających łacinę zrozumiałe, ale z "led" ? Adulescentia est tempus discendi, sed nulla aetas sera est ad discendum.


Poziom twojej łaciny jest na poziomie umiejętności w tej materii szympansa, więc nie przypisuj sobie znajomości tegoż języka poprzez ściąganie sentencji z internetu. Zapraszam na skype w celu porozmawiania po łacinie. Odpuszczę ci nawet literówki, nie obawiaj się. Rozmowa zostanie zaprezentowana publicznie przez youtube wraz z tłumaczeniem oraz nazwiskami, aby pokazać stopień idiotyzmu ludzi, którzy sądzą, że coś potrafią a w rzeczywistości nie potrafią nic. Podejmujesz wyzwanie czy już szukasz wymówek? :)

IKSROJAP
No nie zupełnie. Firma jest towarem jak każdy inny. Na jej sprzedaży też się robi biznes. Nawet lepszy niż na jej prowadzeniu. Nie zajmuje się doradztwem sensu stricte, raczej analizą ryzyk, opiniowaniem i edukacją.


Ponownie brniesz w nicość. Podaj informacje tej firmy, zweryfikujemy twoją działalność w przeszłości oraz dzisiejszych kompetencji. Jako piewca wartości i zasad mam nadzieję, że nie będziesz miał oporów przed powyższą weryfikacją. Może jednak masz coś do ukrycia? Tak myślałem.

I przede wszystkim, na koniec, ponieważ uniknąłeś odpowiedzi. Podaj przykłady jakie zmiany zaproponowane przez ciebie w branży ochroniarskiej zostały wprowadzone w życie w ciągu twoich wieloletnich nauk w tej dziedzinie? Weryfikacja będzie prosta. A fructibus eorum cognoscetis eos.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 77 Napisanych postów 11983 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 79498
Panowie-piszcie o pracy w ochronie,a nie cytujecie bez sensu jeden drugiego,interpretując co autor miał na myśli jak na lekcji języka polskiegoi wrzucając sobie nawzajem,kto jaki jest.Rzadziej obecnie bywam na forum,ale jak dalej będziecie w ten sposób ciągnąć temat,to będzie kasowanie,a jak nie pomoże to,to będziecie mieć urlop od forum.Jeśli chcecie sobie pisać w tym stylu jakim piszecie,to macie opcję prywatnych wiadomości i tam możecie wymieniać swoje poglądy,tu nazwa tematu jest jasna i tylko tego posty powinny dotyczyć.

Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 21 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 357
IKSROJAP dzięki za info, a co do lotnisk, to myślałem, że od tego jest Służba Ochrony Lotniska.

Zmieniony przez - kickboxer w dniu 2013-03-01 17:59:52
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1025 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2631
SOL to wewnętrzna służba ochrony gdzie z definicji wszyscy pracownicy muszą posiadać licencję pof.

Przystoi aby Ojczyzna droższa nam była niz my sami sobie.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1025 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2631
Tak samo zresztą jak SOM czyli Służba Ochrony Metra, Straż Bankowa, Straż Pocztowa itp.

Przystoi aby Ojczyzna droższa nam była niz my sami sobie.

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Muskulatura zawodników?

Następny temat

Uraz kości jarzmowej, pomoc w doborze ochraniacza

Fruzelina