chcę ujędrniać ciało, ale chciałabym uniknąć też powiększania domowej siłowni.. dwa jakby wykluczające się cele?
widzę to tak, że by się ujędrnić muszę iść z ciężarami w górę zgodnie z zasadą progresu, w ten sposób konieczny byłby zakup (po hantach) sztangi, do tego niezbędne byłyby z kolei stojaki, a później ławeczka...końca nie widać, a miejsca nie mam..
czy mając jedynie hantle, piłkę i drążek można robić w domu ładną sylwetkę i ją ulepszać?
już nie marzę nawet o konkretnym budowaniu mięsa w ten sposób...:(
Zmieniony przez - me2@ w dniu 2013-02-08 15:36:33
widzę to tak, że by się ujędrnić muszę iść z ciężarami w górę zgodnie z zasadą progresu, w ten sposób konieczny byłby zakup (po hantach) sztangi, do tego niezbędne byłyby z kolei stojaki, a później ławeczka...końca nie widać, a miejsca nie mam..
czy mając jedynie hantle, piłkę i drążek można robić w domu ładną sylwetkę i ją ulepszać?
już nie marzę nawet o konkretnym budowaniu mięsa w ten sposób...:(
Zmieniony przez - me2@ w dniu 2013-02-08 15:36:33



, czy tylko bolała...
?
, czego żałuję, bo okazało się, że lubię dźwigać...
?
, widzę szansę podjęcia próby wyrównania hormonów poprzez suplementację, co może trwać dłużej niż przez sztuczne hormony..., wizja lata mnie znowu dołuje