Witam,
półtora tygodnia temu niestety doznałem dosyć przykrej kontuzji - zerwanie więzadła krzyżowego prostego (ACL), oraz naderwanie boczne piszczelowe (MCL) - dziś zostało fachowo zdiagnozowane po USG. Od jutra prawdopodobnie z gipsu przerzucam sie na stabilizator. I tutaj pojawia sie moje pytanie: czy nie bedzie zadnych przeciwskazan do cwiczenia gornych partii miesniowych? Czy wystarczy, ze odpuszczam nogi na razie, a pozostale na siedzaco, lezaco aby nie obciazac nogi?
Lekarz rowniez powiedzial, ze konieczna operacja (najpierw rehabilitacja bocznego, a dopiero potem operowac proste) - ile mniej wiecej moze zajac powrot do mozliwego biegania badz cwiczenia innych aerobow?
Czy po tym urazie mozliwy jest powrot do sportow walki czy niestety musze sie z tym pozegnac raz na zawsze?
półtora tygodnia temu niestety doznałem dosyć przykrej kontuzji - zerwanie więzadła krzyżowego prostego (ACL), oraz naderwanie boczne piszczelowe (MCL) - dziś zostało fachowo zdiagnozowane po USG. Od jutra prawdopodobnie z gipsu przerzucam sie na stabilizator. I tutaj pojawia sie moje pytanie: czy nie bedzie zadnych przeciwskazan do cwiczenia gornych partii miesniowych? Czy wystarczy, ze odpuszczam nogi na razie, a pozostale na siedzaco, lezaco aby nie obciazac nogi?
Lekarz rowniez powiedzial, ze konieczna operacja (najpierw rehabilitacja bocznego, a dopiero potem operowac proste) - ile mniej wiecej moze zajac powrot do mozliwego biegania badz cwiczenia innych aerobow?
Czy po tym urazie mozliwy jest powrot do sportow walki czy niestety musze sie z tym pozegnac raz na zawsze?
Krzysztof Piekarz