Witam wszystkich. Na wstępie zaznaczam, że mam 16 lat rocznikowo, 2 m wzrostu i 109kg wagi. w ciągu ostatnich 6 miesięcy straciłem 27 kilo wagi (tak jestem z tego dumny
). Od 4 lat trenuje koszykówkę, i 2 lata dodatkowo na boks. w czasie tych 6 miesięcy sumiennie i codziennie 30 minut spędzam jeżdząc na rowerku. Oprócz tego staram się 4-5razy w tygodniu ćwiczyć z hantlami ( 6-7 seri po 15 powtórzeń na biceps.triceps) i 6 razy w tygodniu robię brzuszki na ławeczce skośnej ( do czasu kiedy nie poczuje bólu tych mięśni) i po tem jeszcze na dobitkę 6w (najczęściej po 1 serii z każdego z ćwiczeń po 12 powtórzeń). Dalej jestem na diecie wykluczającej słodkie napoje, batony, cukierki, nie jem białego pieczywa i smażonych rzeczy. Staram się jeść wszystko pod względem większej zawartości białka przy czym wcale nie jem tego dużo, ale staram się spożywać posiłki regularnie, przyjmuje również regularnie zestaw witamin uzupełniających moje indywidualne zapotrzebowania. I tutaj drodzy koledzy i koleżanki mam pytanie czy podczas gdy np nie dostarczam odpowiedniej ilości kalorii dla organizmu może wystąpić spalanie tkanki mięśniowej, ile jeszcze powinienem stracić na wadze żeby uwidocznić mięśnie schowane pod warstwą tłuszczu, prosiłbym też o podanie mi ile średnio powinienem dostarczać kalorii żeby wzrost masy mięśniowej był bardziej zauważalny. Jeszcze podkreślę, że mało się na tym znam jeżeli źle ułożyłem sobie plan tygodnia prosiłbym o pomoc w ułożeniu lepszego planu treningowego za co oczywiście byłbym bardzo wdzięczny. ( posiadam hantle z regulowanym ciężarem i odważniki po 1-2kg w łącznej wadze 17kg, rowerek stacjonarny, skośną ławeczkę do brzuszków i ławeczkę z regulowanym nachyleniem . Z góry dzięki 
.
). Od 4 lat trenuje koszykówkę, i 2 lata dodatkowo na boks. w czasie tych 6 miesięcy sumiennie i codziennie 30 minut spędzam jeżdząc na rowerku. Oprócz tego staram się 4-5razy w tygodniu ćwiczyć z hantlami ( 6-7 seri po 15 powtórzeń na biceps.triceps) i 6 razy w tygodniu robię brzuszki na ławeczce skośnej ( do czasu kiedy nie poczuje bólu tych mięśni) i po tem jeszcze na dobitkę 6w (najczęściej po 1 serii z każdego z ćwiczeń po 12 powtórzeń). Dalej jestem na diecie wykluczającej słodkie napoje, batony, cukierki, nie jem białego pieczywa i smażonych rzeczy. Staram się jeść wszystko pod względem większej zawartości białka przy czym wcale nie jem tego dużo, ale staram się spożywać posiłki regularnie, przyjmuje również regularnie zestaw witamin uzupełniających moje indywidualne zapotrzebowania. I tutaj drodzy koledzy i koleżanki mam pytanie czy podczas gdy np nie dostarczam odpowiedniej ilości kalorii dla organizmu może wystąpić spalanie tkanki mięśniowej, ile jeszcze powinienem stracić na wadze żeby uwidocznić mięśnie schowane pod warstwą tłuszczu, prosiłbym też o podanie mi ile średnio powinienem dostarczać kalorii żeby wzrost masy mięśniowej był bardziej zauważalny. Jeszcze podkreślę, że mało się na tym znam jeżeli źle ułożyłem sobie plan tygodnia prosiłbym o pomoc w ułożeniu lepszego planu treningowego za co oczywiście byłbym bardzo wdzięczny. ( posiadam hantle z regulowanym ciężarem i odważniki po 1-2kg w łącznej wadze 17kg, rowerek stacjonarny, skośną ławeczkę do brzuszków i ławeczkę z regulowanym nachyleniem . Z góry dzięki 
.
Krzysztof Piekarz