Witam serdecznie, mam problem dot. mojej klatki piersiowej mam lipą bądz gino, sam nie wiem dokładnie jak to rozpoznać, mam 18 lat, pojawiło się to mniej więcej w 14 roku życia. Moja była waga 77kg, zjechałęm do 68 i nic to nie dało, nadal sie utrzymuje, teraz robie normalny trening fbw, też nic. proszę o pomoc. staż pół roku z małymi przerwami niestety, co do reszty ciała to w ostatnich tygodniach pracuje bardzo cięzko i widać efekty [na zdj nie widoczne, ale sam po sobie widze np. brzuch robi się bardziej umięsniony, biceps wskoczył na 35cm, przedramie wchodzi, ale co z tą klatką ? ] macie pomysł co mam zrobić, aby się pozbyć tego i móc normalnie zacząć pracować nad powiększeniem swoich mięsni.


Krzysztof Piekarz
bo powie, ze to ormony, ze zniknie itp, wiec jak nie masz znajomosci to ze 3 lata sie pobujasz z tym jeszzce