Witam,
Mam na imię Piotr.Od urodzenia poruszam się na wózku.Przez 12 lat zawodowo trenowałem taniec integracyjny (latynoamerykańskie) więc do wysiłku jestem przyzwyczajony.Chodziłem na siłownię w ciągłości może 2-2,5 m-ca ale zabrakło czasu i motywacji.Mam 28 lat ważę obecnie ok 75kg ale ze względu na krótkie nogi jestem za gruby do swojego wzrostu.Na zachętę dostałem w prezencie karnet na siłownię (na początek na miesiąc). Żeby dodatkowo się zmotywować dokupiłem abonament na cały rok.Jestem już po 1 lekcji z trenerem personalnym.Poznał moje możliwości i ma przygotować mi plan treningowy.Będę chodził 2 razy w tygodniu.od wiosny zacznę basen jako aeroby.W domu do dyspozycji mam drążek ale chcę dokupić sobie też hantle.W środę czeka mnie także wizyta u dietetyka który rozpisze mi dietę.Mój cel to przede wszystkim zrzucenie oponki którą wyhodowałem przez zakończenie sportowej kariery oraz zbudowanie lepszej sylwetki tak by latem 2014r nie wstydzić się swego wyglądu.Mam nadzieję że znajdę czas by choć raz w tygodniu opisać swoje poczynania.Po pierwszym treningu miałem na 3 dzień zakwasy takie że ledwo się ruszałem.Teraz na szczęście minęły bo jutro znów na siłkę ale nie wiem jak to będzie jeśli znów będą zakwasy bo kolejna wizyta na siłce w czwartek.Dni które wybrałem są nieprzypadkowe.Weekendy odpadają ze względu na studia a w pn,śr i pt muszę po pracy być w domu (żona pracuje zmianowo).Wiem że 1 dzień odpoczynku dla mięśni to może mało ale musiałem wszystko pogodzić.Czekam na wskazówki:)
Mam na imię Piotr.Od urodzenia poruszam się na wózku.Przez 12 lat zawodowo trenowałem taniec integracyjny (latynoamerykańskie) więc do wysiłku jestem przyzwyczajony.Chodziłem na siłownię w ciągłości może 2-2,5 m-ca ale zabrakło czasu i motywacji.Mam 28 lat ważę obecnie ok 75kg ale ze względu na krótkie nogi jestem za gruby do swojego wzrostu.Na zachętę dostałem w prezencie karnet na siłownię (na początek na miesiąc). Żeby dodatkowo się zmotywować dokupiłem abonament na cały rok.Jestem już po 1 lekcji z trenerem personalnym.Poznał moje możliwości i ma przygotować mi plan treningowy.Będę chodził 2 razy w tygodniu.od wiosny zacznę basen jako aeroby.W domu do dyspozycji mam drążek ale chcę dokupić sobie też hantle.W środę czeka mnie także wizyta u dietetyka który rozpisze mi dietę.Mój cel to przede wszystkim zrzucenie oponki którą wyhodowałem przez zakończenie sportowej kariery oraz zbudowanie lepszej sylwetki tak by latem 2014r nie wstydzić się swego wyglądu.Mam nadzieję że znajdę czas by choć raz w tygodniu opisać swoje poczynania.Po pierwszym treningu miałem na 3 dzień zakwasy takie że ledwo się ruszałem.Teraz na szczęście minęły bo jutro znów na siłkę ale nie wiem jak to będzie jeśli znów będą zakwasy bo kolejna wizyta na siłce w czwartek.Dni które wybrałem są nieprzypadkowe.Weekendy odpadają ze względu na studia a w pn,śr i pt muszę po pracy być w domu (żona pracuje zmianowo).Wiem że 1 dzień odpoczynku dla mięśni to może mało ale musiałem wszystko pogodzić.Czekam na wskazówki:)
Krzysztof Piekarz