Chciałem zacząć sobie hst ale problem polega na tym, że nie mam kasy na siłownię, więc chodzę na szkolną i tam są tylko 4x5kg, 4x10kg i 4xnie-wiadomo-co (ale pewnie koło 2kg) i nie uda mi się raczej ustalić progresu ciężarów. Co w takiej sytuacji zrobić? Nie piszcie, żebym zarobił, bo od paru miesięcy szukam pracy na wknd, mam fatalną sytuację materialną i naprawdę na nic więcej mnie nie będzie teraz stać.
Druga sprawa: lepsze na środek i górę klaty są rozpiętki czy wycisk na skosie? Czy mogę jakoś w hst wykonać te dwa ćwiczenia czy raczej plan musi być sztywny przez 3 minicykle?
Druga sprawa: lepsze na środek i górę klaty są rozpiętki czy wycisk na skosie? Czy mogę jakoś w hst wykonać te dwa ćwiczenia czy raczej plan musi być sztywny przez 3 minicykle?
Krzysztof Piekarz