tak bardziej technicznie zamiast rodzynek czy innych suszonych owoców stawiaj na te świeże/mrożone - nie tylko więcej można ich zjeść ale to też bogactwo witamin. Co do rozkładu - bardziej pilnuj wartości BTW niż kalorii jakie wychodzą. Dobrze by było, żeby wartości te wahały się +/-5g. Przy różnicy 10g wychodzi już inny rozkład i przy zastojach ciężko będzie pomóc.
Pamiętaj też, ze posiłek składa się z białka+węgli+tłuszczu (jedynie ostatni może składać się z białka+tłuszczu).
Co do treningu to proponuję dla początkującej Lady, stąd -> https://www.sfd.pl/-t803543.html

"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques
Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow.
DT -> https://www.sfd.pl/DT_Arphiel-t1191724.html

