Hej.
Dziewczyny chłopaki zaczynam przygodę z siłownią. Czy uważacie, że mogę od razu brać się za martwy ciąg? I jakie obciążenie sobie narzucić od początku? Dodam, że ważę 60 kg i mierzę 164 kg o ile to ma w ogóle jakieś znaczenie...
Dziewczyny chłopaki zaczynam przygodę z siłownią. Czy uważacie, że mogę od razu brać się za martwy ciąg? I jakie obciążenie sobie narzucić od początku? Dodam, że ważę 60 kg i mierzę 164 kg o ile to ma w ogóle jakieś znaczenie...
Krzysztof Piekarz
