dzisiejszy trening (jednak bylam wieczorem, rano bylo za zimno zeby sie ruszyc z lozka :P)
1. Rozpiętki ze sztangielkami na ławce poziomej 15x 9kg, 15x 8kg
2. Wyciskanie sztangielek leżąc na ławce skośnej 15x 7kg, 15x 7kg
3. Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki nachwytem 15x 40kg, 12 x 40kg
4. Wyciskanie sztangielek siedząc 15x 7kg, 15 x 7kg
5. Prostowanie tułowia na ławeczce 2x 15 z obciazeniem 4kg
6. Uginanie ramion ze sztangielkami (naprzemienne) 15x 7kg, 12x 7kg
7. Prostowanie ramion na wyciągu 12x 15kg, 15x 10kg
8. Prostowanie nóg siedząc 15 x 35kg, 12 x 35kg
9. Uginanie nóg leżąc 15x 35kg, 15x 35kg
10. Przywodziciele na ginekologu 15x 50kg, 15x 50kg
11. Odwodziciele j.w. 15x 55 kg, 15x 55kg
12. rotary calf 15x 60kg, 12x 60kg
24 minuty crosstrainer
jutro basen
miska niestety dzis oszukana, bylam w sklepie jednak i kupilam odzywki, jedna ta ktora shrimp wkleila, 0 fatu 0 wegli o smaku waniliowym, i jakas inna treca whey 100 czy cos takiego czekoladowo-wisniowa. w sklepie dostalam fajny shaker gratis, no i batonik proteinowy treca tez gratis, chcialam tylko sprobowac i wywalic ale zjadlam polowe po drodze na trening.. po treningu 3 sliwki suszone. wiec pol batonika i 3 sliwki zamiast truskawek, reszta wedlug planu
jedzenie na jutro (normalnie bede pila odzywki na wodzie nie na mleku)

1. Rozpiętki ze sztangielkami na ławce poziomej 15x 9kg, 15x 8kg
2. Wyciskanie sztangielek leżąc na ławce skośnej 15x 7kg, 15x 7kg
3. Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki nachwytem 15x 40kg, 12 x 40kg
4. Wyciskanie sztangielek siedząc 15x 7kg, 15 x 7kg
5. Prostowanie tułowia na ławeczce 2x 15 z obciazeniem 4kg
6. Uginanie ramion ze sztangielkami (naprzemienne) 15x 7kg, 12x 7kg
7. Prostowanie ramion na wyciągu 12x 15kg, 15x 10kg
8. Prostowanie nóg siedząc 15 x 35kg, 12 x 35kg
9. Uginanie nóg leżąc 15x 35kg, 15x 35kg
10. Przywodziciele na ginekologu 15x 50kg, 15x 50kg
11. Odwodziciele j.w. 15x 55 kg, 15x 55kg
12. rotary calf 15x 60kg, 12x 60kg
24 minuty crosstrainer
jutro basen
miska niestety dzis oszukana, bylam w sklepie jednak i kupilam odzywki, jedna ta ktora shrimp wkleila, 0 fatu 0 wegli o smaku waniliowym, i jakas inna treca whey 100 czy cos takiego czekoladowo-wisniowa. w sklepie dostalam fajny shaker gratis, no i batonik proteinowy treca tez gratis, chcialam tylko sprobowac i wywalic ale zjadlam polowe po drodze na trening.. po treningu 3 sliwki suszone. wiec pol batonika i 3 sliwki zamiast truskawek, reszta wedlug planu
jedzenie na jutro (normalnie bede pila odzywki na wodzie nie na mleku)

A jeśli chodzi o progres, to tak, wszędzie w drugiej serii dołóż ciężaru, chociaż kilogram. Jeśli wszędzie robisz 2*15, to znaczy, że się opiepvzasz
To ma być walka z ciężarem. Jak zrobisz w tej drugiej serii tylko kilka powtórzeń, to ok, na następnym treningu zamiast ciężaru starasz się zrobić więcej powtórzeń i na tym polega progres. Jak robisz te 15 w 2 serii to znaczy, że ciężar już jest za mały i dokładasz kilogramów. Spójrz np. na moją ostatnią wypiskę treningową, popatrz ile robię powtórzeń w seriach, a założenie jest 3*20 w każdej serii.