Witajcie!
Od miesiąca uczęszczam na kurs wpinaczki w hali, chodzę na ściankę dwa razy w tygodniu i mam zamiar kupić abonament i kontynuować tą przygodę.
Problem w tym tylko, że chciałem zacząć ponownie chodzić na siłownię, bo strasznie chudy jestem (183cm/65kg).
Rozpiska:
poniedziałek - wspinaczka
wtorek - siłownia
środa - przerwa
czwartek - siłownia
piątek - wspinaczka
sobota - narty/rower
niedziela - albo przerwa albo narty/rower.
Dieta będzie dostarczać mi wystarczająco dużo kalorii (uczestniczę w programie potreningu.pl).
Nie mam zamiaru brać udziału w zawodach, itp. po prostu chcę się rozwinąć fizycznie. Czy taki plan tygodnia nie spowoduje jednak odwrotnego efektu, ponieważ organizm nie będzie miał czasu na regenerację? Dodam, że trudno przybieram na wadze.
Od miesiąca uczęszczam na kurs wpinaczki w hali, chodzę na ściankę dwa razy w tygodniu i mam zamiar kupić abonament i kontynuować tą przygodę.
Problem w tym tylko, że chciałem zacząć ponownie chodzić na siłownię, bo strasznie chudy jestem (183cm/65kg).
Rozpiska:
poniedziałek - wspinaczka
wtorek - siłownia
środa - przerwa
czwartek - siłownia
piątek - wspinaczka
sobota - narty/rower
niedziela - albo przerwa albo narty/rower.
Dieta będzie dostarczać mi wystarczająco dużo kalorii (uczestniczę w programie potreningu.pl).
Nie mam zamiaru brać udziału w zawodach, itp. po prostu chcę się rozwinąć fizycznie. Czy taki plan tygodnia nie spowoduje jednak odwrotnego efektu, ponieważ organizm nie będzie miał czasu na regenerację? Dodam, że trudno przybieram na wadze.
Krzysztof Piekarz