Rzeczywiście jak wielu już tutaj wspomniało wyniki nie były tak kontrowersyjne jak w poprzednim roku gdzie pogryziony przez szerszenie zawodnik zajął drugie miejsce.
Rzeczywiście Warren powinien być niżej.
Co do Phila to mimo, iż nie lubię ślicznych kulturystów stwierdzam że facet przygotował się wystarczająco dobrze aby wygrać.
Podejrzewam, że gdyby wygrał Kai to nie wiele złego by się stało, owszem kontrowersyjnie ale nie tak jak np. Olympia w 1997,2006 czy 2007 roku.
Rhoden pozytywnie się zaprezentował, liczę na kolejnego Flexa tylko brakuje mi w tej stawce właśnie kogoś większego.
Jak już pisałem wcześniej uważam, że była to jedna z najsłabszych Olympii od .....nastu lat. Brak jakiegokolwiek lidera, gościa z jak to mówią amerykanie,,outstanding performance".
Zresztą wystarczy popatrzyć na liczbę stron na
sfd olympii 2011 2 x tyle ile tutaj. Chyba jednak mniej emocji.
Zmieniony przez - dżejkejem w dniu 2012-10-01 06:23:04