Koledzy chyba mnie nie rozumiecie :) Nie mówię, że lepiej trenować mt, mówię, że gdybym wtedy miał zacięcie do rywalizacji sportowej (którego nie miałem), chęć sprawdzenia się na poważanych zawodach (nie miałem takiej chęci) to wybrałbym mt (ale wtedy o mt mało kto jeszcze słyszał w Polsce chociaż już trenowano). Nawet w tamtych czasach mogłem cwiczyć kb czy boks, ale nie interesowała mnie rywalizacja sportowa.
Mt ze względu na swoją popularność ma po prostu więcej do zaoferowania we współzawodnictwie sportowym niż mało znana sanda,
Mnie bardziej interesowały chińskie s.w. Zresztą interesują do dzisiaj i będę swoim zakresie ćwiczył ile dam radę.
Oczywiście, że mody się zmieniają i nie należy jak baran iść za stadem.
Interesuje ciebie sanda sportowa - super, trenuj sandę. Chcesz to łaczyć z Tang Lang? To jeszcze lepiej - modliszka to bardzo dobry, fighterski system. Elementy Tang Lang i sandy sportowej będą miejscami zbieżne dlatego warto robić jedno i drugie.
Zmieniony przez - wutansheta w dniu 2012-09-01 15:30:08
Mt ze względu na swoją popularność ma po prostu więcej do zaoferowania we współzawodnictwie sportowym niż mało znana sanda,
Mnie bardziej interesowały chińskie s.w. Zresztą interesują do dzisiaj i będę swoim zakresie ćwiczył ile dam radę.
Oczywiście, że mody się zmieniają i nie należy jak baran iść za stadem.
Interesuje ciebie sanda sportowa - super, trenuj sandę. Chcesz to łaczyć z Tang Lang? To jeszcze lepiej - modliszka to bardzo dobry, fighterski system. Elementy Tang Lang i sandy sportowej będą miejscami zbieżne dlatego warto robić jedno i drugie.
Zmieniony przez - wutansheta w dniu 2012-09-01 15:30:08