Witam, od października idę na studia do Rzeszowa i chcę 2x w tygodniu chodzić na siłownię publiczną (raz w tygodniu chcę ćwiczyć w domu, bo mam swoją piwniczną siłownię).
Wybieram się na Uniwersytet Rzeszowski i słyszałem coś o siłowni studenckiej UR na ulicy Cichej. Słyszał ktoś coś o tej siłowni? Jak ze sprzętem, natłokiem ludzi, karnetem?
Wybieram się na Uniwersytet Rzeszowski i słyszałem coś o siłowni studenckiej UR na ulicy Cichej. Słyszał ktoś coś o tej siłowni? Jak ze sprzętem, natłokiem ludzi, karnetem?
Krzysztof Piekarz