Przysiady na suwnicy Smitha
Seria nr 1: liczba powtórzeń: 12, obciążenie: 50kg
Seria nr 2: liczba powtórzeń: 10, obciążenie: 60kg
Seria nr 3: liczba powtórzeń: 8, obciążenie: 70kg
"Martwy ciąg" o prostych nogach
Seria nr 1: liczba powtórzeń: 12, obciążenie: 38kg
Seria nr 2: liczba powtórzeń: 10, obciążenie: 48kg
Seria nr 3: liczba powtórzeń: 8, obciążenie: 58kg
Wyciskanie sztangi na ławce poziomej
Seria nr 1: liczba powtórzeń: 12, obciążenie: 30kg
Seria nr 2: liczba powtórzeń: 10, obciążenie: 35kg
Seria nr 3: liczba powtórzeń: 8, obciążenie: 37kg
Wiosłowanie sztangą nachwytem
Seria nr 1: liczba powtórzeń: 12, obciążenie: 30kg
Seria nr 2: liczba powtórzeń: 10, obciążenie: 37kg
Seria nr 3: liczba powtórzeń: 8, obciążenie: 42kg
Wyciskanie sztangi stojąc
Seria nr 1: liczba powtórzeń: 12, obciążenie: 22kg
Seria nr 2: liczba powtórzeń: 10, obciążenie: 25kg
Seria nr 3: liczba powtórzeń: 8, obciążenie: 30kg
Ściąganie drążka wyciągu górnego do klatki nachwytem
Seria nr 1: liczba powtórzeń: 12, obciążenie: 25kg
Seria nr 2: liczba powtórzeń: 10, obciążenie: 35kg
Seria nr 3: liczba powtórzeń: 8, obciążenie: 45kg
Komentarz było ok, dużo ludzi na siłownie jedna śmieszna sytuacja, nadal czuję niedosyt co do techniki więc muszę nad nią pracować w rdl czuję mocny zapas ale chwyt dłoni nie wytrzymuje, staram się robić dobrze technicznie ćwiczenia, oraz czuć mięśnie bywa to różnie ale mam nadzieję ze do końca wakacji ogarnę podstawową technikę. Dieta dziś juz normalnie jest właśnie mi sie ryż gotuje. Mam wrażenie ze nie daję z siebie wszystkiego bo w niektórych ćwiczeniach mam zapas a raczej większości. Ale muszę pracować nad techniką mam nadzieję że w przyszłości to jakoś zaowocuje ;)