Nie jedz nic po 18 bo co ? Co to kur*a za mit - obalony z resztą, nie wiesz to się nie odzywaj. Co do autora - zacznij chodzić, z czasem włącz marsz, potem marszobieg i sam bieg na końcu - Twoje stawy na początku nie mogą dostać za mocno po dupsku, bo mało z nich zostanie. Takie "roztrenowanie" w postaci danej formy ruchu pozwoli Ci nie jako zaadaptować organizm do wysiłku tlenowego. Gazowane napoje wek - do śmietnika, to wróg. TYLKO woda mineralna, niegazowana. Nie rzucaj się od razu na głęboką wodę, zacznij po mału - słomiany zapał to niestety częsta przyczyna niepowodzenia planów. Zacznij zmieniać swoje przekąski na orzechy, czipsy na warzywa, gazowane na wode/zielona herbate. Pieniądze na początku nie będą potrzebne na 'górkę' - ważne, że zmienisz siebie i podejście do życia a następne zachowania względem zdrowego życia przyjdą same - piszę z autopsji, przerabiałem to . Co do treningu siłowego to jakieś FBW lub trening domatora, powodzenia !
to nie szkło jest ostre, to ludzka wyobraźnia.