Dlaczego odnoszę wrażenie czytając to forum że duża część forumowiczów traktuje cf jako aero. Próbują robić trening cf po splicie czy fbw nie mając pojęcia o tym że jest to jeden z najcięższych systemów treningowych jeżeli robi się go prawidłowo. Jeżeli po zrobieniu woda macie jeszcze siły na jakiś trening znaczy że robicie go źle a przeważnie ze zbyt małym obciążeniem.
Dla mnie prawdziwy trening cf to jest jak walka o życie a po jego zakończeniu jestem szczęśliwy że jest już po wszystkim i się nie poddałem. Często aż kręci mi się w głowie i jestem blady jak papier.
Myślę że prawdziwi crossfighterzy się ze mną zgodzą
Dla mnie prawdziwy trening cf to jest jak walka o życie a po jego zakończeniu jestem szczęśliwy że jest już po wszystkim i się nie poddałem. Często aż kręci mi się w głowie i jestem blady jak papier.
Myślę że prawdziwi crossfighterzy się ze mną zgodzą

Krzysztof Piekarz