Witam,
jak byłem na diecie masowej lub jak jadłem wszystko (syf) to wielkość klocka miałem mniej więcej proporcjonalną do ilości jedzenia, od miesiąca jestem na redukcji, dieta jest ok, bo dawałem tu na forum, ale zastanawia mnie wielkość klocka, bo jest bardzo mała. Na początku tłumaczyłem sobie to tym, że jem zdrowo i organizm sobie wszystko bierze dla siebie, a syfu zostaje mało, ale teraz sam już nie wiem, bo serio jem dość sporo, a stolce mam wielkości jaja, nie wiem czy mi to zalega czy co? Dodam, że nie mam problemów z wypróżnianiem, wszystko łatwo wychodzi.
jak byłem na diecie masowej lub jak jadłem wszystko (syf) to wielkość klocka miałem mniej więcej proporcjonalną do ilości jedzenia, od miesiąca jestem na redukcji, dieta jest ok, bo dawałem tu na forum, ale zastanawia mnie wielkość klocka, bo jest bardzo mała. Na początku tłumaczyłem sobie to tym, że jem zdrowo i organizm sobie wszystko bierze dla siebie, a syfu zostaje mało, ale teraz sam już nie wiem, bo serio jem dość sporo, a stolce mam wielkości jaja, nie wiem czy mi to zalega czy co? Dodam, że nie mam problemów z wypróżnianiem, wszystko łatwo wychodzi.
Krzysztof Piekarz