Witam wszystkich!
Wiek 21 lat
Wzrost 182
Waga 78
Staż 2 miesiące
Do tej pory trenowałem 5 razy w tygodniu,wykonywałem różne wariacje pompek,podciągania,interwałów.Wyglądało to tak:
Poniedziałek:
-podciaganie
-tabata
Wtorek
-pompki
-ABS2
Środa:
-podciaganie
-200 byrpess na czas
Czwartek
-pompki
-ABS2
Piatek
-podciaganie
-interwały 8x 30s szybko/45s wolno
Problem polega na tym że zaczałem pracować na budowie.Jest to zaj**ista harówa od 7 do 20.Przerzucanie piachu szpadlem,noszenie worków z cementem,itp.
W domu zjadam porządne sniadanie,w robocie mamy czas tylko na zjedzenie obiadu.
Moje pytanie brzmi:
1.Czy jest sens wogóle teraz trenować ?
2.Jak mam trenować?
Wiek 21 lat
Wzrost 182
Waga 78
Staż 2 miesiące
Do tej pory trenowałem 5 razy w tygodniu,wykonywałem różne wariacje pompek,podciągania,interwałów.Wyglądało to tak:
Poniedziałek:
-podciaganie
-tabata
Wtorek
-pompki
-ABS2
Środa:
-podciaganie
-200 byrpess na czas
Czwartek
-pompki
-ABS2
Piatek
-podciaganie
-interwały 8x 30s szybko/45s wolno
Problem polega na tym że zaczałem pracować na budowie.Jest to zaj**ista harówa od 7 do 20.Przerzucanie piachu szpadlem,noszenie worków z cementem,itp.
W domu zjadam porządne sniadanie,w robocie mamy czas tylko na zjedzenie obiadu.
Moje pytanie brzmi:
1.Czy jest sens wogóle teraz trenować ?
2.Jak mam trenować?
Lepiej żyć jeden dzień jak tygrys niż sto dni jak owca.
Krzysztof Piekarz