żenada to takie nic nie wnoszące posty, "dzieciaczku"
...
Tutaj na forum już kolega przeprowadza podobny eksperyment i proponuje jednak , abyście się sparowali w ochraniaczach etc. z głupiego udowodnienia sobie czegoś możesz nabawić się niepotrzebnej kontuzji .
...
wiadomo, że nie chodzi tutaj o jakieś hardokowe klimaty, podziemne kręgi i w ogóle, więc bezpieczeństwo staramy się zachować. Postaram się załatwić dla kolegi małe rękawice (najprawdopodobniej przyżądówki). Podkreślam, że celem tego sparingu będzie nabranie jakiejś praktycznej wiedzy "jak to jest", gdy przeciwnik nie stosuje znanych mi technik. Coś w stylu sparingu międzystylowego, przy czym ten drugi styl, to najpopularniejszy styl - brak stylu :)
...
Nabieranie praktyki? A co to za praktyka jak ty jesteś w całym osprzęcie, a on bez niczego ? Jak Cię ktoś na ulicy zaatakuje to będziesz się w sprzęt ubierał ?
Powodzenia z ryjem jak te jego wiatraki zaczną wchodzić, g**** wiesz czy zrobi wiatrak czy nie. Może być tak, że koleś ma jakieś pojęcie i to Ty będziesz wypunktowany...
Tak samo jak dostaniesz kopa bez ochraniacza...
Ty widzę, że zabijaka jesteś 172cm 55kg staż: Mt od początku października 2011
ZMIECIESZ GO ! Tylko nie zapomnij, że on bije 20kg mocniej (taka przenośnia czy coś )
Jak ktoś wyżej napisał twoje zdrowie rób sobie co chcesz.
Powodzenia z ryjem jak te jego wiatraki zaczną wchodzić, g**** wiesz czy zrobi wiatrak czy nie. Może być tak, że koleś ma jakieś pojęcie i to Ty będziesz wypunktowany...
Tak samo jak dostaniesz kopa bez ochraniacza...
Ty widzę, że zabijaka jesteś 172cm 55kg staż: Mt od początku października 2011
ZMIECIESZ GO ! Tylko nie zapomnij, że on bije 20kg mocniej (taka przenośnia czy coś )
Jak ktoś wyżej napisał twoje zdrowie rób sobie co chcesz.
KB/MT/MT + BJJ
...
Ty za to ZMIATASZ MNIE swoją zdolnością czytania ze zrozumieniem. Chyba ze wg ciebie "wiedza praktyczna jak to jest walczyc z kims nie posiadajacym techniki" to to samo co "praktyka walki ulicznej". Jezeli tak to pozdro. Fajnie tez widzisz znaczenie slowa sparing - jestem pewien ze polega to wlasnie na niszczeniu przeciwnika. Najlepiej niech mi na koniec sprzeda kose, i zacznie po mnie skakac, bo przeciez sparing oznacza niekontrolowane lanie sie po mordach by zabic (przynajmniej wg ciebie)
...
Moim zdaniem piąstkówki MMA i szczęki to absolutne minimum. Od października to możesz już trochę umieć ale nie rób z siebie niewiadomo kogo :) Co do "zielonych" i ich "lekkich" sparingów mógłbym napisać trylogię :P Standardem stało się upominanie początkujacych by lekko bili... niestety bez skutku, czasem tylko na jakiś czas pomagał ostry wpyerdol
Zmieniony przez - Wojekv w dniu 2012-05-24 22:30:40
Zmieniony przez - Wojekv w dniu 2012-05-24 22:30:40
...
Nie zamierzam robic z siebie nie wiadomo kogo, i czegos w ten sposob udowadniac. Powod jest prosty - na sparingach klubowych wszyscy uzywaja znanych mi technik, chce zobaczyc jak to jest, gdy nie znam arsenału przeciwnika. I nie ma to na celu symulacji walki ulicznej (gdzie przecież dochodzi element zaskoczenia, i walka parterowa, której na sparingu nie będzie), ani niczego podobnego. Jedynym elementem z dziedziny samoobrony jaki chce przy okazji sprawdzic, to skutecznosc zaslon przed atakiem "mala" piescia
...
Wiem o co Ci chodzi. Cieszy Mnie to że masz świadomość iż ręka może przejść gardę, ale obawiam się że nastąpi to znacznie szybciej niż oczekujesz :) ponadto spodziewaj się że po 3 ciosach "sparing partner" się rozkręci a cios gołą pięścią nie musi być mocny by narobić szkody obu stronom. W moim przypadku gdy delikwenta "pyknąłem" pięścią na ok 30% siły w brodę to wylała mi się okostna z kostek, aż strach myśleć co by było przy 100% (kumpel połamał obie dłonie :O ) :|
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!