Szacuny
400
Napisanych postów
5586
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
39451
To prawda- pozycja jest inna, w boksie nogi sa tak trzymane, ze kolana schodza sie do wewnatrz, a w thaiu najczesciej nie. Same techniki bokserskie sa jednak albo kalka, albo powinny nia byc bo nikt rekami nie walczy lepiej niz bokserzy i dobrzy zawodnicy muay thai oraz kb to od nich powinni sie wlasnie uczyc.
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Szacuny
3
Napisanych postów
318
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
5250
A to dlatego, że Muay Thai ma zabytki po czasach sprzed współczesnego sportu.
Gdzie się kopie low-kicka? Na udo? Po kolanach się wali.
Gdzie się kopie side-kicka? Na brzuch? W podbrzusze, miednice i kolano.
Gdzie się kopie kolanem? W głowę i w...korpus? W głowę i w miednice.
I właśnie MT jest tradycyjnie na to przygotowane.
Ale od kiedy jest sport i są reguły to wiadomo, że trzeba było usportowić low-kicka na udo, side-kick i kolano itd.
I dlatego przyjmowanie postawy bokserskiej w kickboxingu się właśnie opłaca, bo silniej można boksować, a kolana i miednica są chronione regułami, że nie wolno w nie kopać bo faul i won z ringu (i wypłacaj odszkodowanie).
Szacuny
4
Napisanych postów
802
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
16568
Fakt inna pozycja jest już bardziej zauważalna niż sam styl walki rękoma. Osobiście zdaje sobie sprawę z potęgi boksu i temu przy pierwszej lepszej okazji zamierzam się tam przejść :) Odnośnie dobrych zawodników KB/MT to wbrew pozorom wielu uczęszcza dodatkowo na boks i ma go świetnie opanowanego :) przykład: A. Souwer, M. Głogowski, B. Hari, M. Zambidis, Spong, T. Sarara... wymieniać można długo :)
Szacuny
1
Napisanych postów
58
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1169
elo a ja mam takie pytanko, czy jak zasadze lołkasa w kolano komuś to z moim piszczelem/goleniem nic się nie stanie i większy to ma efekt na walce na ulicy np. ;) ?
Szacuny
4
Napisanych postów
802
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
16568
hellokity nie ma reguły. Jak walniesz bezpośrednio w zgięte kolano to będziesz płakać ale noga może być cała, jak trafisz śródstopiem możesz coś sobie połamać. Może się też trafić tak że po trafieniu piszczelem w kolano pęknie mu rzepka (rzadko ale jednak). Jeśli jednak trafisz lowem w bok kolana a nie frontalnie to istnieje duża szansa, że rozwalisz mu kolano.
Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
Na sparingach, zwłaszcza z kimś początkującym się zdarza że się w kolano trafia... w poprzedniej sekcji miałem dość długi okres że low kicki kopałem tylko tym co umieli blokować bo ze 2 razy ktoś mi kolano wystawił jak byłem w szmaciakach. Po prostu nie wiem jak low kickiem można próbować kopać w kolano, dla mnie to raczej głupota (co innego side kick)
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
3
Napisanych postów
318
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
5250
Co do kopania w kolano to:
Nie ma co dyskutować o tym "jak rozwalić komuś kolano low-kickiem", gdyż takie rzeczy to tylko w średniowieczu gdzieś tam na krańcu świata na Tajskich wyspach, a w dzisiejszych czasach za taki numer grozi wypłacanie odszkodowania do końca życia.
Szacuny
3
Napisanych postów
59
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1459
gościu zależy do jakiej sekcji pójdziesz itd nie ma reguły że pójdziesz na mt i już będziesz świrować pawiana z boxem a do tego dodasz miażdżące kolana i łokcie, jeden trener bardziej jest nastawiony na box i dodatkowe techniki mt a inny będzie bardziej próbował podszkolić was w tym mt takim tajskim a nie ztuningowanym pod kontem zawodów. musisz iść poszukać sekcji jednej i drugiej u siebie w mieście i sprawdzić :P