,, nie trenujemy przysiadów, nie przychodzimy na trening przysiadów tylko na
trening nóg, a to oznacza, że przysiad jest jednym z wielu ćwiczeń jakie wykonujemy na treningu nóg jak i zarówno jest narzędziem dla osiąganego celu, a nie celem samym w sobie. Są osoby wysokie, które składają się w przysiadach jak zapałka i cały ruch wstają grzbietem, czy takie osoby też muszą wykonywać przysiady? w imię czego? rzekomych świętych zasad? utarło się bardzo mocno, że przysiady to podstawa treningu nóg, jako że piszemy w dziale dla zaawansowanych nie mogę zgodzić się z tym twierdzeniem jednoznacznie, bowiem osoba która ma problemy z przysiadami, a która trenuję je odpowiednio długo i wie, że dalej cierpi technika ćwiczenia powinna zaniechać ich wykonywania, lepiej wykonać dobrze wykroki i inne ćwiczenia niż kaleczyć za każdym razem przysiady, co absolutnie nie sprzyja budowaniu masy mięśniowej, ktoś rzuci argumentem, że przysiady to podstawa bo "to ruch wielostawowy i naturalny" najmocniej przepraszam, ale czy wykroki chodzone nie są ruchem wielostawowym? czy wysoki step nie jest? mało tego wręcz wykroki są bardziej naturalne od przysiadów, ilekroć widziałem jak ktoś wykonuje przysiady to wolałem, żeby ich wcale nie robił - technicznie było zawalone wszystko, za to jak spotykam się z wykrokami to nawet osoby, które robią je po raz pierwszy dość naturalnie do tego podchodzą i można się przyczepić o drobne "usterki" techniczne."