Witam serdecznie,
Na wstępie chciałbym się przywitać. Dla mnie skończyły się żarty, muszę schudnąć. Nie tylko dlatego żeby dobrze wyglądać oraz w końcu coś dla siebie kupić do ubrania ale przede wszystkim dla zdrowia, bo czuję że zaczynają się problemy ( podniesiony cukier - na granicy ale jeszcze w normie, niedoczynność trarczycy, ospałość, ciężar, nadmierne pocenie się, obolały kręgosłup). Długo by wymieniać. Mój tryb życia jest bardzo żmudny. Pracuje w godz. 9-18, przez ten cały czas przy biurku. W trakcie nie wiele jem, natomiast wieczorem dopada mnie głód ( jak tylko czuje się głodny robi mi się słabo a niekiedy drżą mi ręce i kolana). Mam obok siebie siłownię, proszę o pomoc!!! Moje pytanie brzmi,,, co jeść oraz jak ćwiczyć żeby schudnąć. Z uwagi na tarczycę nie jest to takie łatwe. Chcę wiedzieć czy najpierw areoby, czy siłownia, czy ten np spinning.. Co jeść ( nie znoszę dużych wyrzeczeń gdyż potem włącza mi się tryb awaryjny i po mcu moge tego niw wytrzymać, tak samo jak i żmudne jedzenie gotowanej kury i ryżu - żyć się odechciewa mi wtedy).. Proszę, pomóżcie.. Mój cel to dojść do wagi 100kg...

Na wstępie chciałbym się przywitać. Dla mnie skończyły się żarty, muszę schudnąć. Nie tylko dlatego żeby dobrze wyglądać oraz w końcu coś dla siebie kupić do ubrania ale przede wszystkim dla zdrowia, bo czuję że zaczynają się problemy ( podniesiony cukier - na granicy ale jeszcze w normie, niedoczynność trarczycy, ospałość, ciężar, nadmierne pocenie się, obolały kręgosłup). Długo by wymieniać. Mój tryb życia jest bardzo żmudny. Pracuje w godz. 9-18, przez ten cały czas przy biurku. W trakcie nie wiele jem, natomiast wieczorem dopada mnie głód ( jak tylko czuje się głodny robi mi się słabo a niekiedy drżą mi ręce i kolana). Mam obok siebie siłownię, proszę o pomoc!!! Moje pytanie brzmi,,, co jeść oraz jak ćwiczyć żeby schudnąć. Z uwagi na tarczycę nie jest to takie łatwe. Chcę wiedzieć czy najpierw areoby, czy siłownia, czy ten np spinning.. Co jeść ( nie znoszę dużych wyrzeczeń gdyż potem włącza mi się tryb awaryjny i po mcu moge tego niw wytrzymać, tak samo jak i żmudne jedzenie gotowanej kury i ryżu - żyć się odechciewa mi wtedy).. Proszę, pomóżcie.. Mój cel to dojść do wagi 100kg...
Krzysztof Piekarz

poczytaj w Kuchania 