MMAMnie się wydaje, że można zakładać duszenia mając w uścisku samą głowę - ale tylko od tyłu. W judo nazywa się to hadaka jime (gołe duszenia), w BJJ mata leo, w tradycyjnym ju-jutsu pyton...
Nie można natomiast zakładać "odwrotnego" samymi rękami - gilotyna.
Jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi.
![]()
Pyton? nie wiem skad to wziales ;D w ju-jitsu sa takie same nazwy jak w Judo, bo judo wywodzi sie z ju-jitsu... oraz gilotyne oczywiscie mozna zakladac tylko poprawnie wykonana gilotyna to duszenie a nie dzwignia na kregoslup, czyli zamiast sie odchylac do tylu przytulamy sie do przeciwnika...
Zmieniony przez - Pausebreak w dniu 2012-03-28 21:42:28
Super miejsce do treningów sztuk walki w Toruniu dla dorosłych oraz dzieci :) www.tasw.pl www.bjj-torun.pl
że to ogólnie przyjęta nazwa.
Własnie, jak już przy słownictwie jesteśmy. Wiem że w języku angielskim wyróżnia się "sweepy" (wiadomo co, przetoczenia, np upa z dosiadu) oraz "transitions" (polegają mniej więcej na tym że zmienia się twoja pozycja, a nie zmienia się pozycja przeciwnika, np przejście z gardy do tylnego dosiady gdy przeciwnik jest w zółwiu) Sęk w tym, że w "moim środowisku" i na jedo i na drugie mówi się "przetoczenie", nie mam pojęcia dlaczego
Jak u was mówi sie na "transitions"? "Przemieszczenia"? Czy może to po prostu wymysł amerykańców 