Pozwolę się wtrącić i dodać troszkę ekonomicznego bełkotu. Otóż, 700zł / 24trening ~ 30zł / trening. Chcesz iść z koleżanką więc za jeden trening zapłacicie razem około 60zł. Kurs jest prowadzony w grupach 8 osobowych. Znajdź jeszcze 2 koleżanki/kolegów zrzućcie się po te 30zł, razem będziecie mieć 120zł, za tę cenę na pewno znajdziecie trenera który podejmie się prowadzenia
treningów indywidualnych (w grupie 4 osobowej) z wybranych przez Was zagadnień z zakresu samoobrony... to raz.
Dwa. Chcąc zaczynać trening swoich umiejętności od obrony przed nożem to troszkę jakby uczyć się jazdy na motocyklu w koszulce, bez kasku, na 200konnym ścigaczy w lesie.....
Trzy. Jeden z kolegów wyżej napisał, że 15% 'facetów' jest bitych przez kobiety. Ok, chwała GUS'owi za te statystyki, ale proszę, powiedz mi ilu z tych 15% wychodzi na ulicę, żeby okradać, bić lub gwałcić? Chyba niewielu... Potencjalny bandyta raczej nie będzie miał skrupułów przed wymierzeniem chociażby 'korekcyjnego liścia' swojej ofierze...
Cztery. Zejdźmy na ziemie... W 2 miesiące nauczymy Cię bronić się SKUTECZNIE przed ATAKIEM nożownika brzmi miej więcej równie wiarygodnie co korespondencyjny kurs judo....
Biorąc pod uwagę wszystkie w/w argumenty wniosek jest oczywisty : "LEĆ NA TEN KURS BO WARTO!" :D
Zmieniony przez - Orzeuek90 w dniu 2012-04-02 20:29:44