Szacuny
13
Napisanych postów
8247
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
78867
Mi do siadu rozkrocznego brakuje półtorej łokcia, a w łeb kopnąć mogę. Tylko za słabo cholerka, muszę nad naciągiem popracować. W sumie chyba spróbuję jogę, ojciec miał gdzieś podręcznik do tego, a ktoś pisał, że całkiem dobre efekty daje także do kopnięć, nie tylko w statycznym.
Eu sou movido pela capoeira
Eu sou movido pelo berimbau
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
306
turboj
To że po paru miechach mt robisz szpagat taki jaki robisz, to i tak fajna sprawa. Mi do tureckiego to brakuje...no nie wiem, jak długość od łokcia do nadgarstka. A kopać się da w głowę
Zmieniony przez - turboj w dniu 2012-03-25 18:29:44
Robić szpagat, a wysoko kopać i poprawnie to zupełnie coś innego.