Witam,mam pytanie odnośnie podziału grup mięśniowych na duże i małe.Splity mi się nie podobają za bardzo,a więc trenuje fbw.mój trening nie jest taki leciutki,najpierw duże partie potem małe...I TU JEST PROBLEM,jestem zmęczony i nie mam siły na resztę czyli :barki,bic,tric,przedramie,łydki i piszczelowy.Czy jeśli chciałbym robic hbw to mógłbym zastosować podział treningu na:
1.duże grupy mięśniowe
2.małe grupy mięśniowe
Czy to sie nie mija z celem?Nie słyszałem o takim podziale zawsze był
-przód/tył
lub
-góra dół
Co myslicie o takim podziale?
1.duże grupy mięśniowe
2.małe grupy mięśniowe
Czy to sie nie mija z celem?Nie słyszałem o takim podziale zawsze był
-przód/tył
lub
-góra dół
Co myslicie o takim podziale?
Krzysztof Piekarz