Witam,
postanowilem sie rozciagac nigdy wczesniej tego nie robilem.
Najpierw palce u stop teraz chcialem glowa do kolan jednakze ZNOWU zaczynam odczuwac lekki bo lekki bol kregoslupa. Kiedys mialem z nim problem (mysle ze mi dysk sie wysuwal) i to strasznie napier**** dlatego obawiam sie ze przy kazdym nastepnym (mocniejszym) rozciaganiu znow ten sam bol moze powrocic o ile nic powazniejszego. Dla tych co to znaja to wiedza ze ten bol paralizuje cale cialo i z tym trzeba ostroznie dlatego sie obawiam.
Stad moje pytanie czy rozciaganie jest dozwolone w kazdym wieku, jak intensywne, czy szkodzi na kregoslup? chce dojsc do tego zeby bezproblemowo sadzic highkicki na łeb. Bardzo prosze o odpowiedz
postanowilem sie rozciagac nigdy wczesniej tego nie robilem.
Najpierw palce u stop teraz chcialem glowa do kolan jednakze ZNOWU zaczynam odczuwac lekki bo lekki bol kregoslupa. Kiedys mialem z nim problem (mysle ze mi dysk sie wysuwal) i to strasznie napier**** dlatego obawiam sie ze przy kazdym nastepnym (mocniejszym) rozciaganiu znow ten sam bol moze powrocic o ile nic powazniejszego. Dla tych co to znaja to wiedza ze ten bol paralizuje cale cialo i z tym trzeba ostroznie dlatego sie obawiam.
Stad moje pytanie czy rozciaganie jest dozwolone w kazdym wieku, jak intensywne, czy szkodzi na kregoslup? chce dojsc do tego zeby bezproblemowo sadzic highkicki na łeb. Bardzo prosze o odpowiedz
Krzysztof Piekarz