To jest dyskusja bez końca. Jeden się obroni, drugi nie. Ostatnio jeden były zawodnik MMA pobił gościa z nożem ( http://stsport.pl/2012/01/21/weteran-pride-i-ufc-uratowal-kobiete-przed-napastnikiem-z-nozem/ ), jakiś czas temu również inny pobił gościa z pistoletem, który chciał go napaść. Jak dla mnie to i tak lepiej mieć opanowane bloki, bo zawsze jest szansa na zatrzymanie pierwszego uderzenia i kontrę, która da kilka sekund na ucieczkę. Co do samego filmiku odnośnie tego cięcia po ręce po bloku, to lepiej mieć pocięta rękę, niż tętnicę szyjną.
PS. Ten test na końcu filmiku też zabawny, bo wątpię, żeby z taką mocą i precyzją uderzał zwykły człowiek mający pierwszy raz styczność z nożem. Idąc tym tropem nie ma sensu ćwiczyć obron przed ciosami prostymi bo zawsze trafi się na mistrza boksu, który pierwszym i zawsze celnym uderzeniem połamie szczękę.
Zmieniony przez - d0l4r99 w dniu 2012-01-24 00:14:53
PS. Ten test na końcu filmiku też zabawny, bo wątpię, żeby z taką mocą i precyzją uderzał zwykły człowiek mający pierwszy raz styczność z nożem. Idąc tym tropem nie ma sensu ćwiczyć obron przed ciosami prostymi bo zawsze trafi się na mistrza boksu, który pierwszym i zawsze celnym uderzeniem połamie szczękę.
Zmieniony przez - d0l4r99 w dniu 2012-01-24 00:14:53
