Moim zdaniem walkę GSP vs Diaz tak czy inaczej zobaczymy.
GSP prawdopodobnie pokona Condita, a w międzyczasie Diaz zawalczy np. z Sanchezem/Ellenbergerem lub Piercem - powinien to wygrać i dostać title shota - Danka tak łatwo nie zrezygnuje z kasy jaką przyniosłoby starcie GSP z Nickiem.
Chyba że GSP przegra z Conditem, w tym przypadku sytuacja się skomplikuje, ale to mniej prawdopodobny wariant.
To wszystko oczywiście ma rację bytu o ile Diaz faktycznie nie zrezygnuje z mma, a tego bym bardzo nie chciał, bo liczę że ktoś wreszcie go naprawdę zniszczy, za te jego cyrki i brak szacunku dla przeciwnika.
GSP prawdopodobnie pokona Condita, a w międzyczasie Diaz zawalczy np. z Sanchezem/Ellenbergerem lub Piercem - powinien to wygrać i dostać title shota - Danka tak łatwo nie zrezygnuje z kasy jaką przyniosłoby starcie GSP z Nickiem.
Chyba że GSP przegra z Conditem, w tym przypadku sytuacja się skomplikuje, ale to mniej prawdopodobny wariant.
To wszystko oczywiście ma rację bytu o ile Diaz faktycznie nie zrezygnuje z mma, a tego bym bardzo nie chciał, bo liczę że ktoś wreszcie go naprawdę zniszczy, za te jego cyrki i brak szacunku dla przeciwnika.

Heh UFC powinno może wprowadzić zasady jak w Tajlandi (albo koniec walki przez KO/sub, albo remis) co by bardziej zmotywować zawodników
Porównując kilka jego ostatnich walk to dziś w stójce na tle tamtego Werduma wyglądał fenomenalnie! Zresztą nawet z Alim dawał rade.
