Super Dunk to chyba największy syf jaki widziałem.Też mogę sobie wymyślić jakieś ćwiczeniem i milion powtórzeń-Ci którzy kontuzji nie odniosę poprawią sobie wyskok napewno,tylko że dokładnie o tyle co ta sama osobo co wykonywała powtórzeń 20 tylko że ze sztangą.
Proponuje na jumpa trening który kiedyś już Ci proponowałem:
Na szybkość możesz soie dołożyć trzeci dzień ze skipami i podskokami kolana do klatki a będzie dobrze!
1 dzień:
1) przysiad 3-4x7-9
2) wyskoki z półprzysiadu 3x10-12
3) krzesełko(z SD2) 2x30-35
4) wyskoki z przysiadu
5) wspięcia stojąc 4x10-15
II dzień
1) przysiad 3-4x7-9
2) ćwierć przysiad 3x5-7
3) wstępowanie na podwyższenie 3x6
4)
ćwierćskok z hantlami w rękach 2x15-20
5) wspięcia ośle 4x10-15
6) wspięcia na na jednej nodze stojąc ( hantel w ręku ) 4x10-15
Na celność rzutów po 10 rzutów z każdej z wybranych 5 pozycji w ciągu np 60 sekund(nie możesz sobie dawać czasu na złożenie się do rzutu).Postaraj się poprawić technikę jeśli nie trenujesz w klubie kosza to cienko z tym może być i zarazem ciężko to wytłumaczyć...
Na sprawność fizyczną proponuje basen,przewroty,pajacyki i inne sporty jak piłka nożna czy ręczna.
Po wakacjach życze wysokich i lotów i dużych punktowych zdobyczy!!!
Mam lęk wysokości,czy waszym zdaniem mogę mimo wszystko wykonać Super Dunks?