Aktywność w ciągu dnia (cały tydzień): (praca/uczelnia/zajęcia domowe? O której trenuję, wstaję, kładę się spać? O której mam przerwy w pracy?)
Studiuję na dwóch kierunkach, jeden dzienny, drugi zaoczny. Na dziennych jestem 2 razy w tygodniu na uczelni około pół dnia, resztę tygodnia spędzam na nauce na drugi kierunek (prawo), na oglądaniu seriali i czytaniu książek. Raczej się nie ruszam za dużo
Uprawiane sporty, częstość i intensywność treningów, staż treningowy, sprzęt którym dysponuję (wyposażenie siłowni)
nie uprawiam, nie posiadam sprzętu
Stosowane wcześniej diety, ich wpływ na sylwetkę, obecne odżywianie
Chyba większość diet - kapuściana pare razy, kopenhaska, długo dukan, 1000 kcal, 600 kcal, SB, Atkinsa,
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
200
W tym co jem mam stanowczo za mało węglowodanów, głównym źródłem białka nie są chude mięsa, za dużo białka, nie jem tłuszczy takich jak wymienione w artykule, nie unikam słodziku i jogurtów naturalnych, jedyne tłuszcze omega 3 to te które przyjmuję w tranie, jem za mało. Jem tak od bardzo dawna, nie chudnę już w ogóle.
Zmieniony przez - Kartan w dniu 2011-12-28 13:35:41
Szacuny
4318
Napisanych postów
18005
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
282956
nie masz w diecie za duzo bialka, masz wszystkiego za malo. Kalorycznosc Twojego calego dnia to jak jeden posilek, na dodatek zle zbilanowany. Twoj metabolizm jest spowolniony. Pzez to ze jesz za malo oszczedza wszsytko co mu dostarczach, poniewaz broni sie przed wyniszczeniem. Czy Ty wogole miesiaczkujesz? nie masz problemow ze zdrowiem? jak wlosy, skora paznokcie?
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
200
Byłam u lekarza w zeszłym miesiącu, morfologia i inne badania ok, włosy i paznokcie w porządku, przyjmuję hormony, więc mam krwawienia z odstawienia - też normalnie. Tak jadłam większość zeszłego roku, 2 lata temu jadłam wszystko ale około 700 kcla, max 1000. Musze w końcu wyjść z tego błędnego koła, czyli żarcie i tycie a potem jedzenie jak powyżej. Otrzeźwiło mnie to, że pierwszy raz (w wakacje) jak wróciłam do Dukana spadło mi tylko 2 kg wody i nic, a to dziwne, potem zaczęłam się objadać (myśląc: i tak nie chudnę to co mi tam) i przytyłam, znów wróciłam do Dukana a potem jedzenia powyższego miesiąc temu i spadło mi kg może po 2óch tygodniach i się przeraziłam, że coś dziwnego się dzieje ze mną, bo były dni, że nie jadłam prawie nic, a waga stała.
Szacuny
4318
Napisanych postów
18005
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
282956
sama kiedys robilam glupie rzeczy wiec nie bede komentowac twoich poczynan. Sama powinnas wyciagnac wnioski, jelsi tego nie zrobisz to nikt i nic Ci nie pomoze. Moim zdaniem jesli tak dlugo bylas na glodowce, to powinnas zaczac od ulozenia zbilansowanej diety na okolo 1200 kcal i co tydzien zwiekszac o 100 kcal az dojdziesz do minimum 1800 kcal. Z tym, ze tu raczej powinien wypowiedziec sie ktos bardziej doswiadczony. Musisz sie liczyc z tym, ze sama nawazylas sobie piwa, to teraz trzeba je samemu wypic. Najpier musisz rozbujac metabolizm i zaczac odzywiad ogranizm a nie go dalej glodzic. Jestes na prostej drodze do wyniszczenia swojego organizmu. A to ze wszystko w porzadku ze zdrowiem, wlosami itd to Ci sie wydaje, poprostu albo jeszcze tego nie widac, albo Ty tego nie widzisz.
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
200
No ale jak zwiększam ilość kcal to tyję. Teraz jadłam więcej to przytyłam kilka kilo od października z przerwami na nieudane diety. Dlatego nie wiem co robić. Nie mogę już przytyć, wygląd wyglądem, ale ja już prawie ubrań nie mam.
Szacuny
4318
Napisanych postów
18005
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
282956
trzeba bylo wczesniej o tym pomyslec. Nie da sie zmniejszac w nieskonczonosc. Juz Ci napisalaam sama nawazylas piwa, to je teraz wypij. Nic innego Ci tutaj nie doradzimy. Twoja decyzja.
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Tak sobie myślę, że mogłaś pomylić białko z nabiałem (pisałaś, że masz za dużo białka w diecie). Białka masz za mało, nabiału masz za dużo. Wiesz, przede wszystkim kcal będziesz zwiększać wartościowymi produktami, a nie tak, jak do tej pory. Poza tym możliwe, że początkowo przytyjesz ze 2kg, ale to po to, by rozbujać metabolizm, potem zniknie.
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
200
Faktycznie, powinnam była napisać nabiał. Przez okres wolnego świątecznego przytyłam jakieś 3 kg jedząc sobie. Czyli teraz mam jeść więcej niż teraz jeszcze (okres wolnego), czy więcej niż na tamtych dietach? Czy więcej niż kiedy?
Szacuny
4318
Napisanych postów
18005
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
282956
uluz diete na 1200 kcal, BWT musi Ci ktos bardziej doswiadczony doradzic. I co tydzien 100 do gory. Jak napisala MagdaK dodajesz wartosciowe prodkuty. Trcohe napoczatku utyjesz, ale potem to zniknie.
Szacuny
73
Napisanych postów
26831
Wiek
21 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
283202
Czekam na fotki.
Jesteś gotowa na zmiany i wprowadzanie rad w życie? Na regularne wypiski i pomiary? Przez to forum przewinęło się kilkaset dziewczyn, a sporo ponad 400 wymiękło mi po chwili...