TjujkaWiesz co samych wiosłowań jest multum rodzajów. Co do ćwiczeń złożonych to wystarczy wydłużyć TUT, zmienić objętość,intensywność itd itp a już będzie inny bodziec dla organizmu.
Pojawia się jednak problem - czy człowiek rozpoczynający swoją przygodę z siłownią będzie potrafił swobodnie operować intensywnością czy objętością danego ćwiczenia, żeby atakować mięsień w różny sposób? Zapewne się zgodzisz, że raczej nie, gdyż do tego trzeba mieć opanowaną idealnie technikę, a co za tym idzie zakres ruchu oraz znać swoje ciało i skuteczność bodźców. To jest wyższa szkoła jazdy absolutnie poza zasięgiem początkującego adepta siłowni.
Co do olewania podstaw u początkującego w przypadku zastosowania ćwiczeń specjalistycznych na koniec sesji. Myślę, że ta panika stosowania tego suplementu do treningu wynika z przewrażliwienia. 99,9% ludzi rozpoczynających swoją przygodą na siłce i tak nie wzniesienie się ponad przeciętność ze 100 różnych powodów, więc akurat wynajdywanie dodatkowej teorii, iż będzie on oszczędzał się przez 90% treningu, żeby na koniec skupić się na bicepsie nie jest wystarczającym argumentem, żeby tych ćwiczeń odradzać.
Co do kolejności ćwiczeń to jest w tym wiele racji, sam często odbiegam od utartych zasad, ale mam już za sobą wiele lat treningu i wiem kiedy mogę zboczyć z planu. Początkującemu jednak radziłbym, żeby nabrał odpowiednich nawyków, gdyż z czasem może skończyć się tak, że najlepsze i najcięższe ćwiczenia wypadną z planu, a zostanie
klata, biceps i brzuch na maszynach, czyli to co widzimy na siłowniach.
Zmieniony przez - KrisC w dniu 2011-12-16 12:35:45