Szacuny
63
Napisanych postów
7428
Wiek
30 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
45047
Ziomek dobrze opowiadał, ale c***ove najlepsze historie i tak są w temacie "Najzabawniejsze historie w waszych siłowniach", tam można płakać ze śmiechu.
Ale dziadka od piwa nie pobije nikt! :D
Szacuny
12
Napisanych postów
515
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
5336
wbijam do apteki wykupuje swoja recepte(byłem przeziebiony) kupilem swoje i pytam sie czy ma pani takie cos (pokazuje puste opakowanie tamoxifenu egis) mowie ze babcia po operaci raka piersi ze go potrzebuje itp. ona na to prosze pana ten lek trzymamy w specjalnej szafie pod kluczem ten lek jest trujący nawet lekarze boja sie go przepisywac..... mowie to nie da rady???? no nie przykro mi. mowie TRUJĄCY Oona ze to duze dawki itp itp mówie dowidzenia.
Szacuny
27
Napisanych postów
3336
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
37390
Popracowałem trochę w aptece i wiele śmiesznych sytuacji ale jedna utkwiła mi w pamięci szczególnie.
1.Dostałem receptę na czopki dopochwowe z antybiotykiem. Wszystko poszło ok. Pani sobie odebrała ale po tygodniu wraca z pretensjami, że nie działa.
Ja mówię, że ja zrobiłem wszystko wg. przepisu i pretensje do lekarza. Podkusiło mnie jednak żeby zapytać się o dawkowanie... No ale żeby łykać czopki to się kur.. zdziwiłem!
Jeszcze pamiętam taką sytuację w wykonaniu mojego szefa:
2.Przychodzi stary dziadek i mówi do szefa aby mu podał preparat na rozpuszczenie woskowiny w uszach ten co reklamują w TV.
Szef na to że nie ogląda TV.
Klient ripostuje, że niby jak można nie oglądać TV itd. nawiązuje się między nimi lekkie spięcie...
Szef nie wytrzymuje podchodzi do telefonu, ja zdziwiony pytam się o co chodzi? A on na to:
Dzwonię do Żmudy, mam dla nich skórę...>
Szacuny
34
Napisanych postów
357
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
15996
W tą historię o aptekarce lachociągu nie wierzę a wy jesteście strasznie naiwni, bo to łykacie jak młode pelikany!
Timo kretyn pewnie chciał zrobić taką opinię tej aptekarce bo mu czegoś nie sprzedała albo go inaczej wk_rwiła haha
Ludzie! Zastanówcie się jakim trzeba być burakiem, żeby chwalić się takimi rzeczami i to pewnie jeszcze zmyślonymi? Pewnie ma problemy z kobietami.
A wy jeszcze się dopytujecie gdzie, co i jak? Jakieś pielgrzymki organizujecie? Napalone zyeby! PORAŻKA!!!!! Szczerze Współczuję tej kobiecie. Forum przeprasza za takich prymitywów.
Szacuny
11
Napisanych postów
143
Wiek
29 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
2301
kurde tak przypadkiem wpadlem na ten temat i nie wiem czy sie czasy zmienily, tzn 20lat pozniej. przed pierwszym cyklem ide do apteki, mowie ze poprosze 10strzykawek 2ml, i zeby mi jeszcze dali kilka sztuk 5. igly 0,7 i jeszcze 10szt 1.2, noi do tego jakies waciki do odkarzania.. nikt dziwnie nie patrzyl, nikt o nic nie pytal... jak normalne zakupy w biedronce. bylem jeszcze kilka razy po igly w roznych aptekach itd i tez zero dziwnych spojrzen.
chyba ze te wszystkie przypaly byly jak wchodzil gimnazjalista i prosil o igly? .. :D