SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[ART]- TOTAL CHAOS TRAINING by AUTOPSY

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 4068

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 99 Napisanych postów 20120 Wiek 22 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 184405
"Jeżeli ktoś jest dalej oczarowany wagą kuchenną i ze stoperem odmierza przerwy między seriami, to polecam przez 3 tygodnie zacząć cieszyć się siłownią i odnaleźć w tym przyjemność. ponownie albo wreszcie

Dokładnie, też to tak postrzegam.
Nawet najlepiej ułożony trening, nic nam nie da jak będziemy się zadręczać, że coś robimy źle.
"

Pomimo, że waga kuchenna pozostaje moją przyjaciółką, to zgadzam się z tym komentarzem i komentarzami powyżej.
Dużo efektywniej i przede wszystkim przyjemniej ćwiczy się bez zegarka. Czasami wystarczą mi 2 minuty między seriami, a w niektóre dni potrzebuję ich 8.
Co do posiłków- po artykułach Solarosa na temat Intermittent Fasting nie odczuwam dyskomfortu, gdy w niedzielę zaśpię do 12 i pierwszy posiłek zjem o 15 (na noc i tak zwyczajowo wchodzi twaróg, a więc tym bardziej). Lepiej też się czuję, gdy jem jak jestem głodny. Czasem organizm dopomina się o pokarm już po 2 godzinach, a czasem po 4. Zegarowe 3 godziny można o kant dupy potłuc.


I jeszcze spóźnione gratulacje dla autora artykułu z okazji przeniesienia dziennika dla zaawansowanych ;)
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 20 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 966
świetny art. SOG leci
...
Napisał(a)
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 204 Napisanych postów 11365 Wiek 44 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 86845
Większość ludzi stosuje taki trening w formie split.

Efekty widoczne na każdej siłowni

A c***

ja chcę robić bica trica i klatkę

i tak od 10 lat.

Niestety - dużo ciężej od chaosu zrobić porządny progres i trzymać progresję przez kilka miesięcy.

Z tego powodu większość ludzi nic nie osiąga na siłowni.

PS. zwykle ciało mówi, że nie chce trenować. Że nie chce kolejnych serii.

Z tego powodu większość ludzi nic nie osiąga na siłowni.

Ilu znasz ludzi co zrobią 10 x 10 w przysiadzie?

Ja policzę na palcach jednej ręki.

Wniosek prosty...

Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2011-09-26 22:58:58

Największe mity i kłamstwa dotyczące dopingu: https://***********/d0ping
Największe mity medyczne: https://***********/mitologia1 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 397 Napisanych postów 72270 Wiek 45 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 304533
Nie porównywałbym założeń artykułu do "zrobie dzisiaj klatę i bica bo wieczorem balety".

Trzeba naprawdę dużego ogarnięcia żeby trenować w podobny sposób.

Nasuwa mi się jedno ale...
W pewnym momencie uwidacznia się jakiś brak, słabsze ogniwo jak wspomniałeś Autopsy. I wtedy trzeba zastosować program naprawy tego ogniwa. No właśnie, program, czyli konsekwentne działanie. A więc chaos szlag trafił


Podejście oryginalne i zapewne skuteczne ale nie dla mnie takie numery
Ja muszę widzieć progres na przestrzeni tygodni, wtedy mogę podejmować stosowne (w moim mniemaniu) działania.
...
Napisał(a)
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 204 Napisanych postów 11365 Wiek 44 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 86845
Niestety - bez %cm i konkretnego planu nic bym nie osiągnął.

A koncepcja bardzo ciekawa - owszem ;)

Największe mity i kłamstwa dotyczące dopingu: https://***********/d0ping
Największe mity medyczne: https://***********/mitologia1 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1489 Wiek 34 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 13806
Spłycacie koncepcję ;)

Przede wszystkim nie ma mowy o tym,by łapał się za to jakiś ***** robiący tylko wl+bic+tric- przy dobrych lotach zwyczajnie nie będzie progresu. Nie bez przyczyny wybrałem ten dział,bo jest tu trochę więcej poważnych osób,a także tych otwartych na "nowe prądy" ;)

Druga sprawa-jak kilka osób zauważyło-poziom zaawansowania.
Trzeba znać (nie z teorii,ale z autopsji) mnóstwo programów,progresji itd.,którymi trzeba lawirować na przestrzeni tygodni,a nawet treningów.
Rzecz w tym,że każda partia czy bój może być trenowana zupełnie innym treningiem,częstotliwością, schematem setów/powt/%CM i jednocześnie to wszystko bardzo szybko może się zmieniać.
Oczywiście te osoby,które nie znają swojego organizmu będą uprawiały skakanie z programu na program,ale nie o to oczywiście chodziło ;)
Trzeba też znać mnóstwo ćwiczeń i umieć je wykonywać technicznie i wg. ich przeznaczenia,uwzględniając choćby proporcje kończyn-nikt poza mną tego nie zrobi-znów chodzi o doświadczenie.

Cała koncepcja opiera się na natychmiastowym wyłapywaniu słabych punktów.
Trochę jak z grą w tenisa-mistrzowie wiedzą, gdzie wyląduje piłka zanim przeciwnik zdąży uderzyć rakietą ;)

Na moim przykładzie-na jakimś treningu WL z większym %CM zauważyłem,że mam 2 słabe punkty- 5cm nad klatką i lockout(ostatnie 10-15cm).
Wiecie co by się działo przy "normalnym treningu" ? Czekalibyście do końca "założeń" lub wpakowali tyle ćwiczeń pomocniczych,że "serie właściwe" w WL straciłby by sens i skończyłoby się na wypaleniu,czy regresie.

Co ja zrobiłem? Zapaliła mi się lampka "Westside Barbell-rotacja ćwiczeń dla wysiłku maksymalnego".
Przez 3 kolejne treningi(z jednodniowymi przerwami) robiłem wyciskanie hantlami (2-5p,b ciężko). Efekt? - siła startowa wzrosła i martwy punkt zniknął.
Kolejne 3 treningi- b. wysoka decha (do 1RM) + gumy + triceps z gumami. Efekt? - lockout się wzmacnia i stary ciężar w klasycznym WL nie ma już w tych miejscach martwych punktów.

Oczywiście idąc dalej-natrafiłem na nowy martwy punkt.
Ale wszystko w porządku i nad tym pracuję.
Dla początkującego jest to przytłaczające,że ZAWSZE CZY TO W SYLWETCE, CZY W SILE BĘDĄ SŁABE PUNKTY.
Mnie to nie przytłacza i rozumiem,że łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo.

Jednocześnie,nie zawsze mamy dobre dni na siłowni- nie będę wtedy katował ciągów,tylko (mając chęć na jakieś ćwiczenie-które pośrednio pomoże zwiększyć ciągi) zrobię sobie szrugsy czy wiosło na powtórzenia. I dalej wszystko gra-mimo,że trening nie był mistrzostwem świata,to jednak choćby w małym stopniu zrobiłem progres i to jest właśnie przyjemnością z treningu i nie ma żadnego stresu.
Nie ma stresu-nie ma przetrenowania.

P.S.Na resztę odpowiem na dniach ;)

mój DT->http://www.sfd.pl/Autopsy_Exercises_in_Extremity/cel_600kg_w_TS-t681885-s6699.html#eot

Powerlifting is an external view of how pissed off I really am at the world- Kirk Karwoski

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 537 Napisanych postów 15855 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 256574
To normalne, ze mozesz poprawic dana faze ruchu i bedzie bardzo mocna, lecz za chwile okaze sie ze Twoja najsilniejsza faza (niegdys) stala sie teraz najslabszym ogniwem - w kolko trzeba pracowac nad slabymi punktami. Zaawansowani silacze opieraja sie w 70% na intuicji to prawda, natomiast sa osoby, ktore chca to "malpowac" i konczy sie tak jak Knife wspomnial - stare sezony.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11207 Napisanych postów 52119 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Ciekawe spojrzenie na trening. Napisane w interesującym tonie. Tylko ile osób weźmie to dosłownie, a ile wyciągnie właściwe wnioski... Sog.

Zmieniony przez - pawel1235 w dniu 2011-09-27 16:28:16
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Trening do oceny masa

Następny temat

Plan do oceny

electro
Polecane artykuły