O rzeźbieniu zapomnij, bo nie masz w czym. W kościach się nie rzeźbi.
Dieta na start: 1700kcal; rozkład BWT klasycznie 30/40/30. Dobór produktów wg wytycznych, które znajdziesz w "Co jedzą Ladies"
Trening siłowy (całe ciało) na początek 3x w tygodniu. Masz w ogóle jakiś sensowny plan?
O tych 6kg, to zapomninij, ja nie pomagam zrzucać kilogramów, ale budować sylwetki.
Acha, proszę o zdjęcie tyłem w pozycji neutralnej, bez żadnego napinania, wypinania czy wyginania, bo zdaje mi się, że masz skoliozę.
No i ostatnie pytanie: kiedy rodziłaś?
Dieta na start: 1700kcal; rozkład BWT klasycznie 30/40/30. Dobór produktów wg wytycznych, które znajdziesz w "Co jedzą Ladies"
Trening siłowy (całe ciało) na początek 3x w tygodniu. Masz w ogóle jakiś sensowny plan?
O tych 6kg, to zapomninij, ja nie pomagam zrzucać kilogramów, ale budować sylwetki.
Acha, proszę o zdjęcie tyłem w pozycji neutralnej, bez żadnego napinania, wypinania czy wyginania, bo zdaje mi się, że masz skoliozę.
No i ostatnie pytanie: kiedy rodziłaś?




Warzyw do bilansu nie wliczaj, no chyba, że jesz np. pół kilo gotowanej marchwi albo buraków. Chlebek zwykły przydałoby się zamienić na razowiec na zakwasie (upiecz sama) albo chociaż na pełnoziarnisty chlebek chrupki Wasa (żadne Sonko, bo to mix nie-wiadomo-czego).