czasem najprostrze rozwiązania są najlepsze, w tym przypadku, poprostu nalezy wykonywac powolne kopniecia z przytrzymaniem nogi u gory na 5-10 sekund(czyli zadnych udziwnien, obciaznikow, dziwnych cwiczen dodatkowych). Ćwiczenia te zwiększają siłe mięśni biorących udział w kopnięciu u pomagają tym samym wyeliminować dodatkowe ruchy ciała wykonywane mimo woli podczas kopania, czyli jesli dobrze wykorzystamy siłe tych mięśni to potem mniej sygnalizujemy kopnięcia.
Z własnego doświadczenia powiem że mięśnie, które wzmacniamy tymi ćwiczeniami są u większości ludzi bardzo słabe, jednak ze względu na statyczny charakter ćwiczenia postepy idą bardzo szybko(siła statyczna na początku bardzo łatwo się rozwija) i po pokonaniu wstępnych niedogodności można bardzo szybko trzymać noge wysoko.
Ja na początku czułem dziwne skurcze w różnych mięśniach podczas takich ćwiczeń ale szybko przeszło i efekt był bardzo ciekawy.
Proponuje wykonywać do 3 technik nożnych po 5-10 powtorzen kazdej techniki na noge, pod koniec treningu, przed rozciąganiem statycznym.
Od czasu do czasu mozna zrezygnowac z przytrzymania nogi w gorze tylko staramy sie zrobic kilka maksymalnie wysokich, ale powolnych kopniec z opuszczeniem(powolnym) nogi od razu po kopnieciu.
Dobrze jest nie trzymac sie zadnej sciany ani niczego innego, cwiczymy w tym momencie rownowage, ktora jest bardzo wazna w walce. I tym sposobem cwiczenie staje sie rowniez cwiczeniem koordynacyjnym.
Tyle z mojego doswiadczenia z takimi cwiczeniami
pozdrawiam
Z własnego doświadczenia powiem że mięśnie, które wzmacniamy tymi ćwiczeniami są u większości ludzi bardzo słabe, jednak ze względu na statyczny charakter ćwiczenia postepy idą bardzo szybko(siła statyczna na początku bardzo łatwo się rozwija) i po pokonaniu wstępnych niedogodności można bardzo szybko trzymać noge wysoko.
Ja na początku czułem dziwne skurcze w różnych mięśniach podczas takich ćwiczeń ale szybko przeszło i efekt był bardzo ciekawy.
Proponuje wykonywać do 3 technik nożnych po 5-10 powtorzen kazdej techniki na noge, pod koniec treningu, przed rozciąganiem statycznym.
Od czasu do czasu mozna zrezygnowac z przytrzymania nogi w gorze tylko staramy sie zrobic kilka maksymalnie wysokich, ale powolnych kopniec z opuszczeniem(powolnym) nogi od razu po kopnieciu.
Dobrze jest nie trzymac sie zadnej sciany ani niczego innego, cwiczymy w tym momencie rownowage, ktora jest bardzo wazna w walce. I tym sposobem cwiczenie staje sie rowniez cwiczeniem koordynacyjnym.
Tyle z mojego doswiadczenia z takimi cwiczeniami
pozdrawiam
