Szacuny
0
Napisanych postów
80
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
529
raz ze ciezko tak sie dostac,dwa polecam szczegonie tym ktorzy przeprowadza sie z rodzina lub jej nie maja i nie maja tez zbyt duzo spraw do załatwiania w Europie bo loty was zamecza.poza tym nie bedziecie narzekac..no jesli lubicie codziennei zapalic zi..ko lub wbic tescia to tu moze byc na poczatku ciezko ale z czasem znajdziecie wsyzstko chociaz podobno z koksami ciezko ale za to pogoda i kobitki one całe lato smigaja w krótkich spodenkach,wysportowane bez celulitu,rozne nacje tylko nie wiem jak reaguja na polakow
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Email od przyjaciela:
well it's expensive,
1bedroom apartment is $275 per week, and then you have bills on top - not sure how much electricity is or how much water is. so it will be interesting.
food - double the price of ireland / uk - but wages are higher than ireland / uk so maybe it evens out.
cars - $5000 will get you a hyndai getz or a toyota starlet - 95-99 with about 170,000kms (that will be a good car)
you don't need car insurance here, but you can get it if you want and its pretty cheap, about 250dollars.
clothes are so ****ing expensive. T-shirts range from $30 for a plain white t-shirt to $100 for a fancy "going out" t-shirt. nobody dresses up here except the women, all the guys wear shorts and t-shirts, even in night clubs. alcohol is bloody expensive $10 for a pint (but its not really a pint its smaller)
eating out in restaurants - holy shit man don't even go there.
overall yes it is expensive, remember they are not in recession, they are still in a boom, so prices of everything are higher.
the minimum wage is $18 so it is quite good from that point of view, but dont imagine because you have good wages life will be easy. wages are higher but so are other costs.
good news is that the gym is same price as ireland so thats ok, but i think ti has even less machines than your dungeon.
Szacuny
0
Napisanych postów
400
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
7209
"tylko nie wiem jak reaguja na polakow" to podbij do cielecinek i wybadaj.
Na ceny nieruchomosci sie nawet nie patrzcie, bo sie proteiny w galkach ocznych scinaja. 100$ za markowy tshirt to jest drogo? Tu w UK jak chcesz miec top wypas to tez musisz tyle wykaslac. Ja ostatnio zaplacilem 60£ za tshirt Affliction, i to wcale nie byl jakis najdrozszy, wiec nie widze gdzie problem. Ciekawe czy maja tez takie cla zaporowe na towary np. ze Stanow i podatki od towarow i uslug? W Stanach najfajniejsze ciuchy maja i tanie jak barszcz, ale jak customs charge i vat dolicza to juz nie wychodzi tak fajnie. Ceny samochodow to jakis czeski zart chyba. Przeciez Toyota Starlet to gowno maksymalne.
Zmieniony przez - vit82 w dniu 2011-08-12 00:26:35
Szacuny
639
Napisanych postów
11875
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
88271
po przeczytaniu wypowiedzi kolegi kult-a to smialo moge powiedziec yebac cala australie :) ceny kilkakrotnie wyzsze niz w usa, zarobki nie sa wcale lepsze. bajera o tym aucie mi sie spodobala :) przyroda moze fajna,ale dej pan spokoj.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Foty czemu nie, ale krajobrazu oczywiscie:). Nie ma problemu, jak pojade to dam znac jak poszlo, ale pojade pewnie na kilka miechow wiecej na wakacje niz robote, ja juz sie narobilem w zyciu, przed OZ jeszcze Iceland mnie czeka:)