Witam, 2 dni temu pomagałem wujkowi takie dosyć spore kawałki drzewa przenosić i od tego czasu boli mnie przy wyprostowaniu i mocnym zgięciu łokcia ;/
Próbowałem robić pompki to robię normalnie tylko czasami coś tam pstryknie w tym łokciu, jak myślicie poczekac jeszcze? Dodam, że pomagam mu tam prawie codziennie więc nie zawsze ale dosyć często coś sie cięzszego trafi ( taczka z czymś lub coś )
Pozdrawiam
Próbowałem robić pompki to robię normalnie tylko czasami coś tam pstryknie w tym łokciu, jak myślicie poczekac jeszcze? Dodam, że pomagam mu tam prawie codziennie więc nie zawsze ale dosyć często coś sie cięzszego trafi ( taczka z czymś lub coś )
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz