Witam, wyjezdzam na 2 tygodnie na wyjazd. A tak sie sklada ze przydaloby sie odrobinke zredukowac tluszczyk
, chociaz znowu b. duzo to go nie ma ;p
Czy da rade zredukowac i miesni nie popalic
robiac takie rzeczy jakie sie robi na wakacjach nad jeziorem: plywanie, bieganie, granie w pilke itp. ale nie bede niestety mial silowni zeby cwiczyc powaznie. Czy sprobowac zrobic cos takiego? Czy lepiej dac sobie spokoj na razie i po powrocie do miasta i powrocie na silownie kombinowac dalej? Na wczasach troche o zywienie moge dbac ale nie az tak jak u siebie w domu... ;p
Pozdrawiam
, chociaz znowu b. duzo to go nie ma ;p
Czy da rade zredukowac i miesni nie popalic
robiac takie rzeczy jakie sie robi na wakacjach nad jeziorem: plywanie, bieganie, granie w pilke itp. ale nie bede niestety mial silowni zeby cwiczyc powaznie. Czy sprobowac zrobic cos takiego? Czy lepiej dac sobie spokoj na razie i po powrocie do miasta i powrocie na silownie kombinowac dalej? Na wczasach troche o zywienie moge dbac ale nie az tak jak u siebie w domu... ;p
Pozdrawiam

--------------------------------------------------------------
Krzysztof Piekarz
