No na pewno lepsze te w najlepiej przyswajalnych formach i dobrych proporcjach. Vigor i Centrum to witaminy i minerały z myślą o szarym Kowalskim - pracownku biurowym a witaminy firm stricte sportowych są opracowywane(mam nadzieję) pod sportowców i mają inne proporcje poszczgólnych skladników. Olimp to nie wiodąca marka na tle producentów z USA ale ma 3 wersje, Vita-Min Plus, Vita-Min Plus dla Kobiet i Vita-Min Multiple Sport czego próżno szukać u konkurencji i każdy może sobie dopasować. Ja brałem witaminy Extreme Met-Rx`a to sikałem na fluorescencyjny żółty, po Mulitple na ciemny żółty co oznacza, że wysikiwałem te witaminy a to z kolei oznacza, że było ich za dużo, biore Vita-Min Plus i jest gitara.
P.S. 1kap w DNT i 2kap w DT to dobry pomysł np. 1kap do śniadania i 1kap do posiłku potreningowego no chyba, że popija się izotonikiem podczas treningu to można brać 1kap codziennie i styka w/g mnie.
P.S. 1kap w DNT i 2kap w DT to dobry pomysł np. 1kap do śniadania i 1kap do posiłku potreningowego no chyba, że popija się izotonikiem podczas treningu to można brać 1kap codziennie i styka w/g mnie.
1
Może zaSOGujesz jeśli Przeczytaleś i nie Żałujesz? :D

