Czyli ma to wygladac nastepujaco:
Poniedzialek: aeroby 60 minut + 200-300 brzuszkow+hula hop i reszta
Wtorek: interwaly 60 minut i jw
Sroda: odpoczynek
Czwartek: aeroby to samo z poniedzialku
Piatek: Interwaly to samo z wtorku
Sobota: wolne
Niedziela: Jak wolisz--moga byc aeroby lub interwaly wieczorem??czy to nic nie da na spalanie+plus brzuszki i reszta
bardziej chodzilo mi o jezdzeniu na rowerze stacjonarnym codziennie zeby cos dalo bo w na wielu portalach pisza ze 30 minut codziennie to lepiej niz po 1-2 h 3 razy w tygodniu...a A6W robilam i jestem BARDZO niezadowolona bo doszlam do ostatniego etapu a pewnie tylko miesnie sobie wyrobilam a w pasie nic nie zgubilam i odechcialo mi sie jakichkolwiek brzuszkow:(
Poniedzialek: aeroby 60 minut + 200-300 brzuszkow+hula hop i reszta
Wtorek: interwaly 60 minut i jw
Sroda: odpoczynek
Czwartek: aeroby to samo z poniedzialku
Piatek: Interwaly to samo z wtorku
Sobota: wolne
Niedziela: Jak wolisz--moga byc aeroby lub interwaly wieczorem??czy to nic nie da na spalanie+plus brzuszki i reszta
bardziej chodzilo mi o jezdzeniu na rowerze stacjonarnym codziennie zeby cos dalo bo w na wielu portalach pisza ze 30 minut codziennie to lepiej niz po 1-2 h 3 razy w tygodniu...a A6W robilam i jestem BARDZO niezadowolona bo doszlam do ostatniego etapu a pewnie tylko miesnie sobie wyrobilam a w pasie nic nie zgubilam i odechcialo mi sie jakichkolwiek brzuszkow:(

